Czy partnerowi naprawdę na mnie zależy?

Wiele osób ma problem z uwierzeniem, że mogą być przez kogoś naprawdę kochani. Że zasługują na miłość i szczęście, które do nich przyszło. Zamiast się cieszyć, szukają „dziury w całym” – wszelkich danych potwierdzających, że to się nie może udać, że to jeszcze nie jest ten partner, ten związek.

Przyczyną jest brak miłości do siebie i głęboki pesymizm. Doznane w przeszłości, nieuzdrowione rozczarowania, oraz niskie poczucie własnej wartości skłaniają do pielęgnowania lęków i zwątpienia zamiast wiary w miłość partnera i zaufania do tego, co przyniesie przyszłość.

Prawdę o przeżyciach takich osób oddaje komentarz do posta „Czy sama nie budujesz murów dla miłości?” zamieszczony przez Katarzynę:

„Ja także buduję mury dla miłości. Boję się uwierzyć, że partnerowi na mnie zależy, nie chcę rozczarowań i bólu – więc stale przekonuję siebie, że to nie jest stały związek, że partner jest ze mną tylko chwilowo i dla swoich korzyści. I nie umiem przyjmować żadnych objawów jego zainteresowania i uczucia – jest mi bardzo nieswojo lub gniewam się jak mówi, że za mną tęsknił, jak pyta o moje sprawy, jak chce mi dać prezent. Z drugiej strony tak pragnę słuchać od niego takich rzeczy, tak mi tego brakuje. W głębi duszy bardzo chcę z nim porozmawiać o uczuciach, ale nigdy mu na to nie pozwalam – przekonuję się, że to tylko takie „gadanie”, kłamstwa. Niestety nie umiem przezwyciężyć moich obaw i „złych” myśli.”

Katarzyno!

Prawdopodobnie zaznałaś w swoim życiu wiele przykrych, bolesnych doświadczeń, które pozostawiły w Tobie wciąż żywe rany i lęk przed ponownym zranieniem.
Jednak mur, którym oddzieliłaś się od innych tylko pozornie Ciebie chroni – tak naprawdę sama się unieszczęśliwiasz, bo co jest warte jest życie bez miłości?

Gorąco polecam Ci pracę nad sobą – ukierunkowaną na zrozumienie wpływu Twojej przeszłości na Ciebie, wybaczenie sobie i tym, którzy zranili Cię w przeszłości, oraz nad miłością do siebie i innych. Dzięki temu Twoje negatywne przekonania zastąpi ufność, optymizm, oczekiwanie dobra.
Wszystko można zmienić na lepsze, choć wymaga to czasu i pewnego wysiłku.
Ale naprawdę warto!
Poszukaj psychologa, który Ci w tym pomoże.
Pamiętaj, że każdy człowiek zasługuje na miłość i na szczęście! Ty też!

Bardzo zachęcam Ciebie także do odbycia szczerej rozmowy z kochającym Cię mężczyzną. Podejmij to ryzyko, pomimo lęku. Najczęściej otwarte wyrażenie swoich uczuć, obaw i pragnień prowadzi do większego wzajemnego zrozumienia oraz pogłębienia bliskości i zaufania między partnerami!

Powodzenia!
Joanna Stelmach

By | 2016-10-15T18:45:54+00:00 07.03.2011|Categories: pielęgnacja związku, poczucie własnej wartości|0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz