środa, 14.12.2011

Pochwała optymizmu

Rozważając temat optymizmu i pesymizmu, chciałbym zaznaczyć, że oba mechanizmy są ważne. Każdy ma do spełnienia swoje zadanie. Nie jest tak, że zawsze optymizm będzie pożądany a pesymizm będzie niekorzystny. Pesymizm może być potrzebny w różnych sytuacjach, w których przejawianie nadmiernego optymizmu stanowiłoby zagrożenie – np. partner proponuje „weźmy kredyt a potem sobie jakoś z nim poradzimy” :) .

Jednak generalnie, korzystniej jest przejawiać optymizm.
Dlaczego?
Ponieważ optymistom jest lepiej w życiu!
 

Optymistom jest lepiej w życiu!

Dzięki optymizmowi widzimy świat nieco zniekształcony, ale właśnie te złudzenia (inaczej obronność percepcyjna), po prostu pozwalają lepiej żyć. Optymizm wiąże się z następującymi sytuacjami, postawami (Czerw, 2010):

- większa odporność na choroby,

- krótszy czas rekonwalescencji po chorobach, operacjach,

- mniejszy stres,

- większa aktywność społeczna,

- większa motywacja, wytrwałość do pracy i aspiracje z nią związane,

- łatwiejsze są bliskie relacje z innymi (!!!)

 

Optymizmu można się nauczyć

Zakładając, że możemy zmienić pogląd na siebie i na świat, to możemy także wytrenować się w myśleniu optymistycznym. Jak pisze Martin Seligman, współtwórca psychologii pozytywnej – optymizmu można się nauczyć!

Chcę jeszcze zwrócić uwagę na ważny fakt, o którym czasami zapominamy, kiedy myślimy w kategoriach optymista – pesymista. Otóż możemy być optymistami w jakimś obszarze (dziedzinie) a pesymistami w innym obszarze (dziedzinie)! Nigdy nie ma w naszym życiu 100% któregoś z tych elementów. Na przykład mogę myśleć pesymistycznie o obecnej sytuacji Unii Europejskiej, ale optymistycznie o moich finansach :)

Także jakaś chwilowa sytuacja (wydarzenie) może wpływać na obecny stan, nasilając lub osłabiając, w danym momencie, poziom naszego optymizmu (pesymizmu). To potwierdza, że w pewnym stopniu, możemy trenować w sobie umiejętność optymistycznego spoglądania na siebie, innych ludzi, na cele do zrealizowania.
Pamiętajmy przy tym:

„Optymizm nie oznacza niedostrzegania lub lekceważenia tego,
że niebezpieczeństwa są realne.
Optymizm polega na uwypuklaniu tego,
że uporaliśmy się z niektórymi zagrożeniami,
że kontynuujemy zmagania z innymi, wierząc w sukces”

(Stach, 2006, s. 11).
 

 

Tomasz Kurzydłowski

 

PS. A jak u Ciebie przejawia się optymizm?
Możesz wypisać korzyści z bycia optymistą?
Proszę, napisz w komentarzu. Dziękuję!

 

Zainteresował Cię artykuł? Pokaż go innym:
  • email
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Śledzik
  • Wykop
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Bookmarks

Podobne artykuły na PieknaMilosc.pl:

  1. Skąd bierze się optymizm i pesymizm? Zainspirowały nas pytania Czytelniczki w komentarzu do artykułu „Jak optymizm i pesymizm wpływa na związek partnerski?”. Na początku odpowiem na...
  2. Co kształtuje w nas optymistę i pesymistę? W artykule „Skąd bierze się optymizm i pesymizm” wymieniłem pierwsze, ważne źródło powstawania tych mechanizmów. Poprosiłem także o dopisanie, w...
  3. Pochwała kryzysu Książka Tommy Hellsten „Wsparcie dla dorosłych dzieci alkoholików” zaczyna się następującym mottem: „Każde prawdziwe wzrastanie, czy to intelektualne, czy duchowerodzi...

Komentarz doPochwała optymizmu

Dodaj komentarz

  

  

  

ZAPISZ SIĘ na BIULETYN !
Dołącz do 1100 Czytelników Biuletynu Piękna Miłość !
Zgadzam się z Polityką Prywatności

BONUS: poradnik Czym jest Miłość

Szanujemy prywatność ! - Twoich danych nikomu nie udostępniamy i w każdym momencie możesz się wypisać

Archiwum

  • 2012 (31)
  • 2011 (102)
  • 2010 (81)
  • 2009 (102)
  • 2008 (98)

Nowe komentarze

BONUS dla Czytelników Biuletynu

czym-jest-milosc