W dzisiejszym nagraniu ujawniamy sekret szczęśliwego życia. Choć jeśli oglądałeś poprzednie wideo – "Uwaga na bombę z opóźnionym zapłonem!", to zapewne już wiesz co nim jest! Ale dzisiaj poczujesz dodatkową MOC.
Przypomnijmy krótko, co było na poprzednim filmie:
- O problemach z jakimi przychodzą Kliencie do gabinetu Joanny
- O tym, że zauważyła, że większość problemów ma swoje źródło w samoocenie
- I właśnie samoocena niska, niepewna, niestabilna jest bombą z opóźnionym zapłonem
- Bombą, która niszczy jakąś ważną dziedzinę życia, np. związek partnerski
- Bombą, która wyniszcza osobę i jej relacje z innymi!
Chcemy Ci bardzo podziękować, że jesteś z nami - w naszej społeczności Użytkowników naszej strony, jako Czytelnik Biuletynu Piękna Miłość, dziękujemy za obejrzenie poprzednie wideo. I za liczne komentarze pod wideo na PieknaMilosc.pl, przesłane e-mailem, i kliknięcie w LUBIĘ TO! na Facebooku. Te wszystkie reakcje … utwierdzają nas, że jest potrzeba i sens naszej działalności
DZIĘKUJEMY!!!
Czy wiesz, dlaczego poprzednie i to wideo jest bardzo ważne?! Ponieważ w literaturze mało kto opisuje inaczej samoocenę niż tylko na wymiarze niska –wysoka! A gdy ludzie robią sobie test to wychodzi im, że – statystycznie – mają samoocenę wyższą. A przecież wciąż przeżywają swoje problemy związane samooceną! Czyli pokazuje to, że problem leży gdzieś indziej… Na innych wymiarach samooceny! W samoocenie niepewnej i niestabilnej.
Dopiero kiedy złożymy w całość wszystkie 3 wymiary:
niska –wysoka,
niepewna – pewna,
niestabilna – stabilna,
to widzimy olbrzymi zasięg
i wpływ samooceny na całe życie
I dlatego czasami osoby czują się jak taka chorągiewka na wietrze, która ugina się w zależności skąd powieje wiatr. Dlatego też, możemy stwierdzić, że wiele osób ma problemy z poczuciem własnej wartości!
Jakie są korzyści z wysokiego /pewnego /stabilnego poczucia własnej wartości?
Oto sytuacje, w których współwystępuje taka pozytywna samoocena (nie zawsze jest sprawcą tych sytuacji, raczej jest to sprzężenie kilku czynników): zdrowie fizyczne i psychiczne – zdrowsze ciało, samopoczucie, przeżywanie pozytywnych emocji, sprzyja pewności siebie, chroni przed lękiem, pomaga radzić sobie z krytyką, ze stresem, z problemami, powiązana jest także z niezależnością, inicjatywą, osoba zna swoje mocne i słabe strony – ma lepszą wiedza o sobie, eksponuje swoje zalety, „porównania z innymi oddziałują na nich pozytywnie” (Oleś), proezentuje optymistyczne spojrzenie na świat, tworzy stabilne związki a niepowodzenia w jednej dziedzinie nie przenosi na całość swojego życia.
Jest jeszcze jeden niesamowity element, który dzisiaj ujawniamy. Bierze się on z Poczucia Mocy – z olbrzymiej siły jaką niesie ze sobą pozytywna samoocena.
Na przykład – kiedy osobie jest już bardzo źle i cierpi, nie może jej już nikt pomóc z najbliższego otoczenia, taka osoba zwraca się po pomoc do psychologa / terapeuty. Tak jest np. przy próbach samobójczych, lęku społecznym, depresji. I wszędzie tam, po pracy nad głównym problemem, NIEZBĘDNA jest także praca nad poczuciem własnej wartości!
Kiedy osoba przeżyje traumatyczne wydarzenie – a takie sytuacje mogą się zdarzyć każdemu z nas, na przykład: śmierć współmałżonka, dziecka, rodzica, rozwód lub separacja, choroba, problemy z prawem, zmiana sytuacji finansowej, konflikty z osobami znaczącymi, to aby poradzić sobie z takimi KRYTYCZNYMI sytuacjami, osoba – świadomie bądź nie – koncentruje się na 3 obszarach (teoria adaptacji poznawczej S. E. Taylor):
- Poszukiwanie sensu, znaczenia wydarzenia
- Odzyskiwanie kontroli na sytuacją, nad światem
- oraz odzyskiwanie poczucia własnej wartości!
Te elementy są potrzebne nie tylko aby poradzić sobie z takimi sytuacjami, ale także – uwaga! – aby CZERPAĆ SATYSFAKCJĘ Z ŻYCIA!
Niesamowite, prawda?!
Poczucie Własnej Wartości JEST TAK WAŻNE!!!
Dlatego uważamy, że:
poczucie własnej wartości, to podstawowy klucz do szczęśliwego życia!
Inaczej mówiąc:
Wysokie, pewne, stabilne PWW stanowi sekret szczęśliwego życia!
PWW można modyfikować, można nad nim pracować!
I stąd pytanie do Ciebie – Jakie znasz sposoby / techniki pracy nad pww? W jaki sposób próbowałaś pracować nad swoim pww? I jakie są tego efekty?
Chcemy odnieść się do tego w kolejnym nagraniu, więc prosimy Cię o komentarz pod wideo na PieknaMilosc.pl i jeśli zechcesz, kliknij w LUBIĘ TO! na Facebooku (pod linkiem do tego artykułu / wideo na FB)
Dziękujemy i do usłyszenia!
Podobne artykuły na PieknaMilosc.pl:
- Zagubiony podręcznik życia – Joe Vitale "Zagubiony podręcznik życia" Joe Vitale to niezwykle przyjemna w odbiorze książka, bardzo wartko się ją czyta. Daje odpowiedzi na wiele...
- Zaginiony Sekret Przyciągania Pieniędzy – Joe Vitale Strona PieknaMilosc.pl poświęcona jest miłości, związkom i rozwojowi osobistemu. Nie może tutaj zabraknąć tematów związanych z finansami. Napisałem już kilka...
- Warunki szczęśliwego małżeństwa Są trzy główne elementy, które, jeśli są obecne, wskazują na to, że para ma ogromne szanse żyć w szczęśliwym, trwałym...
- Jaki masz największy problem związany z podniesieniem poczucia własnej wartości (samooceny)? Dzisiejszym postem rozpoczynamy dyskusję o poczuciu własnej wartości (PWW). Według naszych obserwacji PWW jest decydującym czynnikiem wpływającym na odczuwanie szczęścia...
- Narodziny dziecka są totalną zmianą życia W opisanej historii „Nie umiem sobie wyobrazić co będzie z naszym małżeństwem„, moją uwagę zwrócił moment, w którym Autorka pisze,...






















PWW - to przede wszytkim docenianie w sobie (i w innych) pozytywnych aspektów swojego zycia, działalności, związków i dzielenie się tym z innymi….
Tomaszu,
w zwięzły sposób opisałeś jeden z ważniejszych sposobów dbania o PWW!
Dziękujemy!
Witam!
Bardzo dziekuje za nagrania dotyczace poczucia wlasnej wartosci.
Moje sposoby pracy nad pww polegaja glownie na tym, ze czesto staram sie powtarzac sobie to, ze w siebie wierze i to, ze sobie poradze. Przy analizie roznych zdarzen staram sie zauwazac pozytywne strony mojego zachowania. To daje mi tez wiare w to, ze sprostam przyszlym wyzwaniom.
Mysle, ze kluczem do wiary w siebie jest jednak pelna akceptacja i milosc.
Staram sie byc tez zawsze przygotowana na kazdy mozliwy scenariusz, takze ten najgorszy, jednak z nadzieja na to, ze spelni sie ten najlepszy.
Pozdrawiam serdecznie i prosze o dalsza porcje wiedzy na ten temat.
Natalio,
stosujesz bardzo dobre metody pracy nad pww.
Bardzo ważna jest podbudowująca mowa wewnętrzna, czyli to, co sami do siebie mówimy, żeby udzielić sobie wsparcia i koncentrowanie się na tym, co zrobiliśmy dobrze.
Podobnie jak Ty uważam, że kluczem do sukcesu w tym obszarze jest miłość – samo sedno pozytywnej postawy wobec siebie.
Serdecznie życzę Ci powodzenia!
Jak dbam o poczucie własnej wartosci? U mnie to chyba poruszenie wielu aspektów dbania o siebie, a konkretnie
1. Ponieważ jestem swiadoma, że moja niska samoocena wynika z dzieciństwa, wpojonych w tym czasie stereotypów (na miłość trzeba zasłużyć itd), słów w które jako bezbronna dziewczynka wtedy uwierzyłam, czy poczucia winy. Ale teraz jako dorosła już kobieta, to ja mam na to wpływ. I tutaj rozmawiam sobie z Moją Małą Dziewczynką. Czasem to są rozmowy pisane, rzadziej mówione. Próbuje prostować stereotypy, chwalić ją, a przede wszytskim rozumieć empatycznie i z miłością. Jest różnie, ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo dawac jej to w co ona jeszcze nie dokońca wierzy…uczymy się:)
2. próbuje nie stawiać sobie warunków, czyli poprostu nie warunkować mojej wartosci
3.staram się nie ogladac w kogoś słowach, nie szukac w nich potwierdzenia (to trudne i znowu klania sie dziecinstwo) , bo wiem ze one nie zawsze są prawdziwe i ja wierzac w te krzywdzące słowa buduje siebie, którą nie jestem, odbieram sobie zaufanie do siebie i buduje iluzje siebie na podstawie czyichs wyobrazen. niepotrzebnie.
4. rozpieszczam siebie, oj tak sa takie dni, kiedy rozkoszuje się zachodem słońca, czyims usmiechem, ulubionym ptasim mleczkiem, wypadem do spa.
5 mam czas tylko dla siebie – medytacja, joga
to wszytko nie zawsze jest łatwe i czasem jest łatwiej czasem opornie - taki proces, niemniej jednak mam fajny kontakt ze sobą i to lubie:)
em
Twoje sposoby dbania o siebie są bardzo inspirujące!
Bardzo się cieszę, że masz zauważalne ich efekty – uwielbiam, kiedy tak sie dzieje, że praca nad sobą przynosi oczekiwane rezultaty! Wtedy czuje się sens tych starań, wrasta wiara w to, że WARTO!
Tak trzymaj!
1.Jakie znasz sposoby / techniki pracy nad pww?
z racji nadal utrzymującego sie npw nie znam sposobów/ technik pracy nad pww,.
2. W jaki sposób próbowałaś pracować nad swoim pww?
Podjełam trud czytania w necie o mozliwej pracy nad swoim pww
3,I jakie są tego efekty?
Moge polecac miedzy innymi szukanie wiedzy na ten temat w necie , strony takie jak ta i w moim przypadku również strony katolickie .Jestem coraz bardziej ciekawa c.d
Mario,
zrobiłaś najważniejszy, pierwszy krok – zainteresowałaś się tym tematem!
Trudno wprowadzać pożądane zmiany, kiedy się nie wie, jak to zrobić
Jestem świezo po rozmowie z Joasią ( kolejnej zresztą ) i wiem że najefektywniejsza jest czynna praca nad sobą, wdrażanie wszystkiego co się wyczyta, usłyszy od autorytetów. Wiem że psycholog, terapeuta najlepiej nakieruje na to co w nas siedzi, podpowie co czytać, na co zwrócić uwagę, i wyłuska z Nas obszary nad którymi warto popracować, co stanowi problem, skąd się to mogło wziąć, czego się obawiamy i wszystko co w Nas siedzi
)) pozdrawiam
Tak, to bardzo pomaga kiedy mamy osobistego przewodnika, kogoś kto za się na rzeczy i dodatkowo wspiera nasze wysiłki.
Nawiązując do dylematów związanych z wysoką samooceną w Twoim poprzednim komentarzu,
chcę Ciebie zapewnić, że Twoja postawa jest godna tylko pochwały i doceniania a nie odrzucenia.
Twojemu wysokiemu pww towarzyszy wielki szacunek do innych i dawanie ludziom wolności.
Nie wywyższasz się, nie dajesz nikomu odczuć, że jest "gorszy". Jesteś po prostu sobą, na wskroś uczciwa i pragnąca czynić dobro. Silna i zarazem delikatna. Szczerze Cię podziwiam.
Uważam, że jesteś bardzo cennym wzorem do naśladowania dla swojego otoczenia!
Staram się od dłuższego czasu pracować nad pww.(dużo czytam na ten temat) myślę , że skutecznie ale nie umiem poradziś sobie z obawą przed ludźmi mądrzejszymi, lepiej wykształconymi, pracującymi na renomowanych stanowiskach, np. nie umiem poczuć się swobodnie przy wykładowcach na uczelni, przy konfrontacji z nimi jestem nieśmiała, nie mówię co myślę a właściwie wtedy wogóle nie umiem myśleć a co za tym idzie nie umiem zawalczyć o swoje, nie umiem obronić swojego zdania. CZY JEST NA TO JAKIŚ SPOSÓB, CO POWINNAM ROBIĆ?
Droga molki,
widać, że masz niedobory pww właśnie w tym obszarze – w poczuciu bycia osobą WYSTARCZAJĄCO mądrą, wykształconą czy sytuowaną zawodowo. Porównujesz siebie na niekorzyść w tych sferach!
Zastanów się, skąd Ci się to wzięło?
Ktoś Ci kiedyś mówił, że jesteś głupia – lub coś w tym rodzaju?
A może w Twojej rodzinie szczególnie cenione było/jest wykształcenie – i przez ten pryzmat ocenia się wartość człowieka?
Przemyśl swoje uwarunkowania. I oczekuj na dalsze wideo
Pracuję nad pww już dosyć długo, wzięłam udział w warsztacie Poczucie Własnej Wartości organizowanym przez Was, spotykam się z Joasią, a poza tym czytam na ten temat. Dało mi to bardzo wiele, moje życie już zmieniło się na lepsze, uświadomiłam sobie wiele kwestii, ale wysokie pww nie przyrasta błyskawicznie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – wymaga czasu i pracy nad sobą. I wspaniale jest, kiedy ktoś tak mądry i kompetentny jak Joasia pomaga przejść przez ten proces. Pozdrawiam:)
Elu,
kochana jesteś!
Dziękuję Ci za miłe słowa doceniające mnie i nasz warsztat!
To głównie dzięki sobie zrobiłaś tak ogromne postępy – dzieki Twojej niezwykłej systematyczności i zaangażowaniu w pracy nad sobą!
Jesteś wspaniałym dowodem na to, że TO JEST MOŻLIWE!
Gratuluję Ci z całego serca!