Jak rozmawiać z „nieświadomym” partnerem (1/3)

Nasza Czytelniczka Katarzyna w komentarzu do artykułu Świadomość a jakość związku (1/2)” dopytuje się:

” (…) jak rozmawiać z takim nieświadomym partnerem na temat problemów w związku. Nie chciałabym bowiem pomijać takich tematów, ale z drugiej strony nie chcę prowadzić do konfliktów i poczucia winy którejkolwiek ze stron. No i czy można wpłynąć na poziom samoświadomości drugiej strony?”

W poprzednich artykułach „Nieskuteczne metody wywierania wpływu na bliskich ludzi (1/2)„, „Efekty zachowań agresywnych i manipulujących (2/2)” oraz „Skuteczne metody wywierania wpływu„, przedstawiłam nieskuteczne a potem najbardziej skuteczne metody wpływania na bliskie nam osoby. Oto, co jeszcze przyszło mi do głowy w odpowiedzi na zadane pytania.

Po pierwsze – możesz wpływać na poziom samoświadomości drugiej strony będąc modelem, przykładem dla tej osoby. Pokazywać sobą jak zachowuje się osoba, dla której wgląd w siebie, refleksyjność są ważne. Dzielić się z nią swoim przeżywaniem świata. Rozmawiać z nią także o tym, jak jej czyny i słowa wpływają na Ciebie, na Twoją świadomość.

Często kryjemy się z tym, co naprawdę czujemy, gdy coś nam przeszkadza, rani, jest nieznośne – jednak to nie służy nikomu, wręcz przeciwnie – szkodzi!
Osoba, która zataja przed partnerem swoje uczucia i potrzeby, zaczyna czuć wobec niego coraz większy dystans. Czuje się niekochana i sama zaczyna wycofywać swoją miłość, zamiast otworzyć się przed nim, dając mu szansę na głębokie jej poznanie i zrozumienie.

Właśnie to może, w znacznym stopniu, przyczynić się do wzrostu świadomości u Twojego mężczyzny – gdy jasno, szczerze, bez ukrywania czegokolwiek, powiesz mu, jak jego zachowanie na Ciebie działa. Ważne, byś zastępowała w swoich wypowiedziach komunikaty typu TY (Ty jesteś… Ty zawsze/nigdy… Ty powinieneś) komunikatami typu JA (Czuję się tak i tak, kiedy Ty zachowujesz się lub mówisz w ten sposób).
Ten pierwszy rodzaj komunikacji zwykle jest odbierany jako niesprawiedliwy, krzywdzący atak (jeśli tak zwracasz się do ukochanego, nie dziw się, że jego reakcją jest obwinianie Ciebie, w akcie samoobrony), ten drugi natomiast sprzyja porozumieniu!

Możesz to wiele razy ponawiać, uświadamiać swojego mężczyznę – i prosić o zmianę tych zachowań, które są najbardziej uciążliwe i o to, czego pragniesz. Jego reakcja pokaże, na ile bierze sobie do serca Twoje uczucia i potrzeby. I czy ma ochotę cokolwiek zmienić.
Jeśli nie – do Ciebie już należy decyzja, czy pozostać z tym mężczyzną, zaakceptować takim jaki jest, czy też nie.

Ważne jest także to, abyś była autentycznie zainteresowana tym, jak Twój partner przeżywa różne życiowe sytuacje, także to, co dzieje się między Wami.
Zadawaj pytania, słuchaj go uważnie i reaguj na to, co usłyszysz, w zgodzie ze sobą.

Joanna Stelmach

> cz.2 Jakie działania podjąć wobec „nieświadomego” partnera (2/3)

By | 2011-08-27T12:28:23+00:00 19.04.2011|Categories: pielęgnacja związku|1 komentarz

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi – prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
asia
Gość
Witam. Co zrobić, kiedy informuję partnera jak rani mnie jego zachowanie, a on reaguje agresją, nie chce rozmawiać, porozumieć się. Może czasem rzeczywiście mówie mu o tym w niewlaściwy sposób. Jeśli sytuacja powtarza się i ja znowu "czepiam się" słyszę niecenzuralne epitety. To mąż jest przekonany,że postępuje właściwie. Ale mnie jego zachowanie przeszkadza, więc mam zrezygnować ze swoich odczuć? Uznać,że przesadzam? Że inne żony są normalne, a ja mam zaburzenia?  Po kłótni staję się cicha, milcząca, przygnebiona, nie chce mi się z nim rozmawiać, bo czuję że nie ma sensu, że nadal będzie krzyczał i nie zrozumie. Jemu podobno zależy,… Czytaj więcej »
wpDiscuz