Może i ja zasługuję na szczęście?

Może…
Może i ja zasługuję na szczęście,
może na miłość prawdziwą,
może miłego mego odejście
uczyni mnie silną, może cierpliwą…

Poczekam jeszcze parę miesięcy.
Czas zatrze ból i cierpienie.
A ja pamiętać będę – nic więcej –
że kogoś kochałam szalenie.

A kiedy
A kiedy moje szare myśli
w różowe się zamienią,
może i mnie się wtedy przyśni
jesień błyszcząca czerwienią.

I może mnie zimą rozbawią
bielutkie płatki śniegu,
a płomień kominka sprawi,
że nie będzie tak źle bez niego.

A kiedy nadejdzie wiosna
i świat cały zakwitnie wokół,
znów może będę radosna…
No, może łza jedna w oku…

I może ciepłym latem,
gdy słońca promienie zagoszczą,
on już nie będzie mym światem,
a szarość się stanie przeszłością.

M.A.K.

P.S. W kategorii „rozstanie” znajdziesz pozostałe wiersze Pani o pseudonimie M.A.K.

ZAPISZ się i obejrzyj 3 krótkie wideo o poczuciu własnej wartości

3 wideo o poczuciu własnej wartości
By | 2011-08-27T12:26:40+00:00 29.10.2008|Categories: rozstanie i rozwód|0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz