Kiedy szwankuje komunikacja w związku…

Pytająca:

Artur narzekał, że jestem z łóżku jak kłoda, że jestem zimna – szkoda że nie wiedział jaki on jest. Ja miałam porównanie. I wiem co to znaczy kiedy facet się stara koło kobiety, tyle że ja nigdy Arturowi o tym nie mówiłam, bo nie chciałam mu sprawiać przykrości, a poza tym cieszyłam sie z każdego zbliżenia z nim, niezależnie od tego jakie by nie było. (…)
… Czy popełniłam błąd?

Psycholog JoAnna Stelmach:

Na pewno Twoim błędem było nie mówienie o tym, co myślisz i czujesz z obawy przed zranieniem Artura. To nigdy nie wychodzi na dobre związkowi, partnerzy zaczynają się od siebie stopniowo oddalać, izolować.

Poza tym, skoro Ci mówił, czego pragnie, to warto było to zrealizować – mały to wysiłek popieścić ukochana osobę, tak jak chce, nawet jeśli Tobie wydaje się to dziwne, a wielka radość dla niej, a przez to i dla Ciebie – bo to poprawia ogólną atmosferę w związku.

Inna sprawa, że sama mu nie mówiłaś czego Ty pragniesz, wiec on nie wiedział, co mógłby zrobić dla Ciebie. Wtedy wzajemnie moglibyście siebie obdarować przyjemnością.

A tak – może dlatego nie chciało Ci się starać dla niego, skoro on się nie starał wobec Ciebie?

Tu POTRZEBNA JEST KOMUNIKACJA!!! Skąd on miał wiedzieć, czego pragniesz!? Nie był przecież jasnowidzem, i pewnie też nie czytał mądrych książek o tym, jak być dobrym kochankiem, jak zaspokoić kobietę – dlatego kobieta – Ty – powinna mu powiedzieć jak sprawić jej przyjemność!

Pamiętaj – i w codziennych sprawach, i w dziedzinie seksu – komunikuj o swoich uczuciach i potrzebach, w pełni i do końca, bez zatajania, bez ukrywania niczego – dopiero wtedy ktoś może naprawdę Cię poznać, zrozumieć, pokochać i spełnić twoje oczekiwania!

Komunikuj co Cię boli, rani, martwi, ale też co Cie zachwyca, cieszy, co w kimś uwielbiasz. Po prostu – co w sercu, to na języku, wyrażone z szacunkiem dla drugiej osoby, nieagresywnie, ale też z szacunkiem do własnych uczuć, do których – wszystkich! – masz pełne prawo!

Postaraj się nie narzekać. Narzekanie często wywołuje skutek przeciwny – druga osoba czuje się atakowana, niedoceniona, i zaczyna się bronić (co prowadzi do kłótni) i jeszcze mniej się stara – bo po co, skoro i tak ktoś widzi we mnie to co złe…

Zamiast tego otwarcie mów o tym czego chcesz. Określ, co chciałabyś, żeby było, jak chcesz by ktoś postępował. Jeśli tego nie powiesz, to nie miej pretensji że ta osoba tego nie robi!

By | 2011-08-27T12:23:56+00:00 19.08.2008|Categories: kryzys w związku|0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz