W ostatnich dniach (czerwiec 2012) ponownie odwiedziłam 90-letnią panią Danusię, o której pisałam w poprzednim artykule „Optymizm receptą na długie i szczęśliwe życie”. Podzieliła się ze mną swoimi przemyśleniami na temat najwyższego człowieczeństwa, zapisanymi parę lat temu na kartce papieru. Pozwoliła na ich umieszczenie na Pięknej Miłości. Pani Danusia lubi streszczenia, dlatego jej zapiski mają zwięzłą formę.
Uważam, że to bardzo cenne dla każdego zapoznać się z uwagami tak doświadczonej, wiekowej osoby, o żywym, otwartym umyśle i pozytywnym nastawieniu do życia! Przy okazji – pani Danusia wcale nie czuje się stara. Uważa, że starość jest wciąż przed nią! :-)
Co to jest najwyższe człowieczeństwo
Najwyższe człowieczeństwo są to: zalety duchowe + zalety umysłowe + przydatność społeczna.
Droga do osiągnięcia powyższego to doskonalenie własnej osobowości we wszystkich możliwych
i dostępnych dla siebie kierunkach.
Główna i konieczna zaleta: siła woli.
Zasada: zachowanie godności osobistej w każdej sytuacji życiowej.
Cel główny: osiągnięcie szczęścia.
Warunek szczęścia: wewnętrzne zadowolenie z siebie.
Cel pośredni: dążenie do poznania prawdy.
Zalety konieczne w stosunkach międzyludzkich: kultura współżycia, dyskrecja, uczynność, wyrozumiałość, solidność, prawomyślność, skromność, odwaga.
Ponad to wszystko najważniejsza we Wszechświecie jest miłość.
Uwagi :
1. W każdym z nas tkwią kontrasty.
2. Sposób interpretowania wszelkich zjawisk zależny jest przede wszystkim od stopnia inteligencji wrodzonej czyli mentalności.
3. Nie ważne, co człowiek przeżywa, tylko jak się w danej sytuacji zachowa.
4. Człowiek silny, zrównoważony, ma świadomość własnej wartości, jest pewien siebie.
5. Przekonanie człowieka słabego o własnej wartości, uzależnione jest od tego, jak oceniają go inni.
Wiele z refleksji tu zawartych uważam za bardzo trafne. Niektóre są mi szczególnie bliskie: miłość jest najważniejsza :-)
Cenne wydaje mi się też już samo rozważanie tego, czym jest najwyższe człowieczeństwo.
Ustalając dla siebie samego, na czym ono polega, określamy życiowy cel, do którego możemy bardziej zdecydowanie zmierzać!
A jakie Ty masz refleksje po przeczytaniu mini-traktatu o najwyższym człowieczeństwie?
Zapraszam do komentowania!
Joanna Stelmach
Bardzo pozytywnie oceniam podejscie do zycia Pani Danusi. Dobrze, że są tacy ludzie, pełni wiary, optymizmu. Możemy się od nich wiele uczyc. Cieszyc się z małych rzeczy. Umiec docenic siebie i innych.
Patrząc po sobie ta pani walczyła o swoje wartości i o samą siebie
Bardzo mądre i piękne podejście do życia ale bardzo trudne do realizacji mogę tylko pozazdrościć Pani Danusi pozytywnego myślenia.Tak i uczyć się .
Tak, podejście takich osób do życia jest wspaniałą inspiracją dla innych.
Może być trudne do wprowadzenia – ale na pewno możliwe, i warto, bo bardzo ułatwia życie :-)