Dla par: Korzyści z osobnego wypoczynku

Co jakiś czas kilkudniowy odpoczynek partnerów od siebie jest bardzo wskazany! Oczywiście w częstotliwości zależnej od indywidualnych potrzeb pary, małżonków. Nie mówię tutaj o czasie spędzonym osobno w pracy, bo ten zwykle nadmiernie się rozrasta, sprawia, że na co dzień nie mamy dla siebie wystarczająco dużo czasu i uwagi, a zmęczenie zabija ochotę na bliskość.

Piszę o uzgodnionym przez partnerów odpoczynku jednego z nich, od małżonka i dzieci – wtedy, gdy druga strona świadomie i czując na to wewnętrzną zgodę, przejmuje obowiązki domowe i rodzicielskie, po to, by partner mógł w tym czasie “naładować akumulatory”.

 

Tomek 2007 rok

 

Jeśli ten “urlop” postanawiamy spędzić w samotności, mamy możliwość odnalezienia samych siebie – możliwe, że zagubionych w życiu, w codziennej gonitwie, w obowiązkach, zmęczonych ciągłym dostosowywaniem się do tego, co chcą inni – ci najbliżsi, ukochani, rodzina, i ci dalsi, współpracownicy, szefowie.

To czas na robienie tego, co nam samym sprawia radość i przyjemność. Na nasze pasje. Na czytanie książki, na naukę czegoś, na spacery we własnym rytmie, w miejsca tylko przez nas wybrane… na pisanie pamiętnika, na medytację, na zagłębienie się w sobie i zbliżenie się do Boga. Odnawiamy wtedy swojego ducha, stajemy się silniejsi wewnętrznie, spokojniejsi, radośniejsi.

To także czas na przemyślenie ważnych kwestii – osobistych, związkowych, rodzinnych i “ogólnożyciowych”. Czas na nabranie dystansu do codziennych problemów, podjęcie postanowień – co dalej…

 

Asia 2007 rok

 

Jeśli spędzamy ten czas z innymi bliskimi nam ludźmi – mamy możliwość intensywniejszego niż zazwyczaj kontaktu z nimi i cieszenia się z ich obecności w naszym życiu. Ważne by ten czas – z rodziną, z przyjaciółmi – nie był wypełniony narzekaniem (np. na życie, na partnera), a zabawą i rozmowami, w których odkrywamy siebie, udzielamy sobie nawzajem wsparcia. Te miłe chwile dodadzą nam energii i radości, odnowią nasze siły żywotne. Poszerzą perspektywę widzenia i rozumienia wielu spraw.

Warto pielęgnować relacje z bliskimi nam ludźmi spoza związku – oni wszyscy są ważni! Wymiana myśli i uczuć z innymi ludźmi wzbogaca i rozwija nie tylko nas samych ale i nasz związek. Wnosimy do niego nową energię, świerzego ducha – i jednocześnie pozwalamy mu „odetchnąć”. Nie zamykajcie się w związku tylko na siebie!

Jeśli więc czasem zastanawiacie się „czy to w porządku wobec partnera, że chcę od niego odpocząć, że pragnę wyjechać gdzieś sama, spędzić czas z samą sobą albo z innymi bliskimi ludźmi (a nie z nim?”, to wiedzcie, że to w porządku, i naturalne i zdrowe :-)

Omówcie swoje uczucia i potrzeby otwarcie ze sobą. Podejdźcie do nich z szacunkiem i zrozumieniem. Ustalcie terminy „urlopu” dla Was obojga. I zróbcie to, bez poczucia winy. Dobrze się bawcie – a do ukochanej osoby wrócicie pełni miłości, nowej energii i zapału do wspólnego życia.

Gorąco polecam!

Joanna Stelmach

 

By | 2016-10-15T18:47:47+00:00 04.06.2008|Categories: pielęgnacja związku|Tags: |0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i terapeuta – pracuje w nurcie terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach i poznawczo-behawioralnej. Jej pasją jest Miłość i Duchowość – ich obserwacja, kontemplacja i świadome przejawianie w codziennym życiu. Uwielbia przyrodę, jogę, śmiech. Szczęśliwa małżonka Tomasza Kurzydłowskiego :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz