Asertywność jest ważna dlatego, ponieważ bez niej nasze życie bardzo traci na jakości.

Kiedy nie jesteśmy osobami asertywnymi nie wyrażamy w pełni – szczerze i otwarcie – tego co myślimy, co czujemy, czego pragniemy. Nasza komunikacja staje się niejasna, mętna, pełna niedopowiedzeń – a to powoduje wiele nieporozumień zarówno w kontaktach osobistych jak i zawodowych.

Tworzenie z nami naprawdę bliskich, harmonijnych więzi jest bardzo utrudnione, ponieważ komunikując się w taki sposób, nie pozwalamy innym naprawdę siebie poznać, zrozumieć i pokochać.

Dajemy się często wykorzystywać i manipulować sobą, ponieważ podporządkowujemy swoje działania i wypowiedzi temu, co myślą o nas inni. Tak nam zależy na tym, żeby się przypodobać i być akceptowanym, że nie wyrażamy swoich poglądów (lub zmieniamy je w zależności od opinii rozmówcy) i zgadzamy się na coś, na co nie mamy ochoty… naprawdę wiele jesteśmy w stanie uczynić, aby spełnić cudze oczekiwania i zyskać aprobatę.

Ponieważ tak często postępujemy wbrew sobie, żyjemy w niezgodzie ze sobą – tracimy łączność ze sobą, gubimy siebie, swoją prawdę i autentyczność. To może prowadzić nie tylko do poczucia niespełnienia, pustki, nieszczęścia, braku szacunku do siebie, ale także do zaburzeń lękowych i depresyjnych.

Także kiedy jesteśmy osobami agresywnymi , chociaż często osiągamy pewne rzeczy (bo inni robią coś dla nas zgodnie z tym, co na nich wymogliśmy), jednak świadomość, że dzieje się to kosztem łamania praw innych osób, nie przynosi nam prawdziwej radości.

Joanna Stelmach