Jak przestać być szarą myszką?

“Jak przestać być szarą myszką” to pytanie zadane przez Grażynę podczas internetowego warsztatu “Strategia Budowania Poczucia Własnej Wartości”.

Czy jesteś szarą myszką?

„Szara myszka” to określenie zarówno wyglądu, jak i zachowania.  Osobom, które tak określamy, brakuje barw – ich wygląd jest taki jakby bezbarwny, czy właśnie szary – na ich twarzy raczej nie zobaczymy makijażu, a w ich ubiorze dominują kolory szarobure, rzadko w jasnych, soczystych, tęczowych kolorach. Jeśli chodzi o zachowanie, to „myszki” zwykle są bierne, uległe, w towarzystwie trzymają się z boku, często na tzw. szarym końcu (znowu ten kolor! – jak widać nie najlepiej się kojarzy). Uważają, że inni są ważniejsi od nich, ich potrzeby mogą zaczekać. Nie odzywają się, nie wyrażają głośno swojego zdania, siedzą lub stoją gdzieś w kąciku, nie pokazują siebie, nie lubią być w centrum uwagi.

Jak to zmienić?

Uwierz, że to zmiana możliwa do osiągnięcia i… pracuj nad sobą

Aby zapoczątkować proces zmian to jest najważniejsze: trzeba uwierzyć, że upragniona zmiana jest możliwa. W ogóle, cokolwiek chcemy osiągnąć, kimkolwiek się stać, najpierw trzeba uwierzyć, że jest to w zasięgu naszych możliwości.  A potem – pracować nad podnoszeniem  samooceny. Nad miłością do siebie. Nad asertywnością. To proces długotrwały, ale całkowicie do osiągnięcia! Uczestnictwo w naszym kilkutygodniowym warsztacie „Strategia Budowania Poczucie Własnej Wartości”, daje Ci możliwość uzyskania bardzo szczegółowych wskazówek jak to zrobić.

Stań się dla siebie ważna

Między innymi warto uświadomić sobie, że mimo wielu niedoskonałości, każdy człowiek jest wartościowy i powinien siebie cenić, być dla siebie ważny. Że to w porządku, kiedy się dba o swoje potrzeby, troszczy się o siebie. Że każdy ma prawo do własnych pragnień, uczuć i opinii, prawo do własnego wyjątkowego stylu bycia i życia, prawo do wyrażania siebie na wiele różnych „kolorowych” sposobów. I stopniowo zacznij te nowe, zdrowsze poglądy odnosić do siebie, wprowadzaj je w życie.

 

Ucz się bezwarunkowej miłości do siebie i rozwijaj się

Każdy człowiek ma w sobie coś pięknego, co może podkreślić, wydobyć, eksponować

Ale też trzeba wiedzieć, że to zewnętrzne piękno łatwiej się eksponuje, kiedy czujemy się dobrze z samym sobą. Kiedy mamy do siebie pozytywny stosunek i czujemy się pewnie we własnej skórze. Wtedy łatwiej nam wyjść z cienia, z szarości. Odważyć się być sobą.
Dlatego przestań wymagać od siebie doskonałości, krytykować samą siebie, surowo się oceniać – to oddala Cię od upragnionej pewności siebie, spokoju i luzu. W zamian zacznij traktować siebie z akceptacją. Ucz się kochać siebie bezwarunkowo, zawsze i wszędzie, niezależnie od zauważanych wad i słabości. Zamiast koncentrować się na nich, zauważaj wszystkie swoje mocne strony – zarówno w wyglądzie jak i osobowości. Pracuj nad ich wzmacnianiem. Ćwicz je, pielęgnuj. Dzięki temu rozwiniesz się na wielu polach a Twoja samoocena stanie się pozytywna i stabilna.

 

Odkryj i podkreślaj swoje piękno

Przyjrzyj się sobie i wybierz, co chciałabyś zaakcentować w swoim wyglądzie. Np.: jeśli masz ładne usta, zacznij je malować. Jeśli masz zgrabne nogi, odsłoń je, pokaż je światu. Ubieraj się bardziej kolorowo. Żywe kolory sprawią, że przestaniesz wydawać się szara. Staniesz się też pogodniejsza, bo tęczowe kolory pozytywnie wpływają na nastrój. Zastosuj kolory też na twarzy – często wystarczy odrobinka na ustach, na policzkach i/lub na oczach (wcale nie trzeba się mocno „tapetować” by podkreślić swoje kobiece piękno).
Warto zadbać też o fryzurę – uwzględniając swoje warunki „włosowe”, możesz poszukać takiej fryzury, która będzie Ci służyć :)

 

Piękna kobieta w kolorach

Przyjrzyj się sobie i wybierz, co chciałabyś zaakcentować w swoim wyglądzie; foto: © konradbak

 

Ćwicz asertywną komunikację werbalną i niewerbalną

Szare myszki są często dobrymi słuchaczami. Jeśli tak jest i w Twoim przypadku, koniecznie  to w sobie doceń! Bądź bardziej świadoma posiadania tej rzadkiej cennej zalety. Ale jednocześnie pamiętaj, że sama też możesz zajmować innym czas, że możesz być wysłuchana. Zacznij wypowiadać się w towarzystwie, pamiętając o tym, by Twój głos był wystarczająco głośny i wyraźny. Poćwicz bycie w centrum zainteresowania innych osób, to nie jest takie straszne, może odkryjesz nawet, że jest całkiem miłe :) Mów o sobie, dziel się swoimi doświadczeniami i poglądami – weź pod uwagę, że to może być naprawdę cenne dla Twoich rozmówców! No i bardzo istotna rzecz (bo to jest coś, co od razu rzuca się w oczy): nie garb się, nie kul w sobie, nie uciekaj wzrokiem. Ćwicz postawę wyprostowaną. Trzymaj podniesioną głowę, wypiętą pierś, patrz ludziom prosto w oczy, obdarzaj uśmiechem. To są bardzo ważne komunikaty niewerbalne odbierane przez innych ludzi. Tak nie zachowują się szare myszki! :)

 

Wizualizuj i afirmuj kim chcesz być

Bardzo pomaga wizualizowanie sobie siebie takiej, jaką chcesz być. Możesz w wyobraźni zobaczyć siebie jako piękną, atrakcyjną, bardzo lubianą osobę. Możesz sobie wyobrazić, że jesteś gwiazdą ekranu. Zobacz to w wyobraźni i poczuj to całą sobą – jak się czujesz, jak się zachowujesz, jak wyglądasz, w jaki sposób mówisz, poruszasz się. Zapamiętaj to i zacznij taka być. Pomalutku wprowadzaj to w życie. W odpowiadającym Ci tempie. Po prostu stań się sama dla siebie taką gwiazdą. Ostatecznie nie musisz koniecznie zostać gwiazdą na estradzie, ale zmiany zachodzące w Tobie, sprawią, że poczujesz się lepiej. A od tego znacznie bliżej ku zmianie jakości życia.
Możesz codziennie o poranku mówić do siebie w lustrze: Jestem gwiazdą – jest we mnie dużo piękna, uroku, światła!  Kocham ludzi i ludzie kochają mnie!
To jest bardzo przyjemne. Pamiętaj, że to od zmiany myślenia na swój temat zaczynają się wszelkie inne pozytywne zmiany w Twoim życiu!

Na pewno im dłużej będziesz sobie powtarzać, że jesteś szarą myszką, tym dłużej nią pozostaniesz. Będziesz się tak czuć, zachowywać i inni będą Ciebie tak postrzegać.
Więc spróbuj zacząć postrzegać siebie inaczej – z miłością i akceptacją, jako osobę barwną, pewniejszą siebie, radosną! Nawet jeśli początkowo będzie to tylko w wyobraźni. Im częściej będziesz to robić, tym bardziej to się stanie dla Ciebie realne, prawdopodobne i zaczniesz wprowadzać to w życie.

Czego serdecznie Ci życzę! :)
Joanna Stelmach

 

About the Author:

Psycholog i terapeuta - pracuje w nurcie terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach i poznawczo-behawioralnej. Jej pasją jest Miłość i Duchowość - ich obserwacja, kontemplacja i świadome przejawianie w codziennym życiu. Uwielbia przyrodę, jogę, śmiech. Szczęśliwa małżonka Tomasza Kurzydłowskiego :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz