Jakie działania podjąć wobec „nieświadomego” partnera (2/3)

W poprzednim wpisie „Jak rozmawiać z „nieświadomym” partnerem” zachęciłam Cię do podejmowania ryzyka otwartego komunikowania partnerowi swoich uczuć i potrzeb, szczególnie w odniesieniu do tego, jak on zachowuje się wobec Ciebie.
Dziś moje kolejne propozycje:

Po drugie – możesz wpłynąć na poziom świadomości ukochanej osoby pozwalając jej doświadczyć konsekwencji jej działań na własnej skórze, nie chroniąc jej przed nimi.

Kiedy ciągle ponawiane rozmowy i prośby nie są skuteczne, dobrze jest przejść do działania, zrobić coś konkretnego – np.: od tygodnia bezskutecznie prosisz ukochanego, by naprawił cieknący kran albo zepsute gniazdko – zamów speca od tych spraw.
Nie chce iść z Tobą na tańce – wybierz się z grupą znajomych i świetnie się baw.
Ani on nie musi wszędzie być przez Ciebie ciągany ani Ty nie musisz z nim siedzieć w domu przed telewizorem.
Daj mu wolność i zadbaj o siebie, o to, co jest dla Ciebie naprawdę ważne, nie uzależniając tego od jego współdziałania.

Gdy kwestia dotyczy poważniejszych spraw – np. nie chce zajmować się dzieckiem – wynajmij opiekunkę, za którą będziecie oboje ponosić koszty i staraj się często organizować kontakty dziecka z życzliwymi mu przedstawicielami płci męskiej, np. wujkami i dziadkami.
Partner nie chce Ci pomagać Ci w obowiązkach domowych, w porządkach czy gotowaniu – możesz zastosować jego styl – po pracy rzuć się na kanapę, obejrzyj dobry film albo poczytaj gazetę (może i Tobie dobrze to zrobi – jeśli jesteś zbyt zagoniona).
Codziennie jedzcie kanapki albo zamawiajcie pizze, poczekaj aż nie będzie czystych naczyń i ubrań… Jeśli ten styl życia jemu na dłuższą metę będzie odpowiadać a Tobie zdecydowanie nie – hmm…. to kwestia do przemyślenia.
Możesz także wyjechać na samotny urlop, albo odwiedzić na kilka dni rodzinę lub przyjaciółki, jeśli to możliwe, zostawiając mu dzieci. Może coś do niego dotrze
J.

Myślę, że bardzo korzystna jest Twoja i jego świadomość, że nie musisz tkwić w tym związku za wszelką cenę. Że nie musisz się na wszystko godzić, szczególnie na złe traktowanie Ciebie i dzieci. Nie tylko jemu ma być dobrze – Tobie też!
Gdy Twój mężczyzna wie, że nie jesteś od niego uzależniona, ma wtedy poczucie, że musi dbać o ten związek, jeśli zależy mu by przetrwał. Nie wzbrania się przed wysłuchaniem Ciebie, przed rozmową, i chętniej nad sobą pracuje.

Joanna Stelmach

PS.
Proszę, podziel się z nami i innymi Czytelnikami, jakie metody zadziałały w przypadku Twojego partnera. Być może masz swoje, lepsze sposoby.
Komentarze są mile widziane!

> cz.3 Zaangażuj się we własny samorozwój

ZAPISZ się i obejrzyj 3 krótkie wideo o poczuciu własnej wartości

3 wideo o poczuciu własnej wartości
By | 2011-08-27T13:00:03+00:00 21.04.2011|Categories: pielęgnacja związku|0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz