Jeśli masz kompleksy związane z wyglądem, z częściami ciała, to z pewnością wiesz, jak przykre i uciążliwe jest bycie ich (nieszczęśliwą!) posiadaczką. Kompleksy związane z ciałem mają znaczący wpływ na wiele naszych codziennych zachowań.
Oto, z czym mogą współwystępować kompleksy:
- złe samopoczucie, niechęć do własnego ciała, niezadowolenie z siebie
- wstyd, nieśmiałość, poczucie bycia gorszym od innych
- dysmorfofobia (nadmierne, obsesyjne zaabsorbowanie rzekomymi defektami własnego wyglądu)
- rezygnacja ze starań na rzecz atrakcyjnego wyglądu albo długi czas spędzony na tuszowaniu mankamentów ciała i wyborze „maskującej” garderoby
- postawa uległa lub agresywna (w odróżnieniu od asertywności)
- poczucie winy, zaburzenia depresyjne, myśli i tendencje samobójcze
- przejmowanie się oceną innych osób przy jednoczesnym braku wiary w ich komplementy
- unikanie bliskich kontaktów z ludźmi, trzymanie się na uboczu w towarzystwie, niechęć by zwracać na siebie uwagę, fobia społeczna
- unikanie wypowiadania się w większej grupie osób i publicznych wystąpień
- egocentryzm, brak uważności na innych ludzi
- poczucie nieatrakcyjności dla płci przeciwnej, rezygnowanie z prób znalezienia partnera lub kurczowe trzymanie się tego, który się natrafił; zazdrość i zaborczość
- problemy z seksem
- rezygnacja z ambicji i robienia kariery – lub przeciwnie – stawianie tylko na karierę, rozwój zawodowy (gdy inne sfery, związane z ludźmi – kuleją)
- uzależnienia
- anoreksja, bulimia (zaburzenia odżywiania)

Generalnie rzecz ujmując, kompleksy pogłębiają lęki, skłaniają do unikania i rezygnacji z wielu działań. Hamują rozwój, naturalność i spontaniczność. Sprzyjają uzależnieniom i poważnym zaburzeniom. Ograniczają bliskość z samym sobą i z innymi ludźmi. Niszczą radość i spokój. Zabierają wolność.
Stosunek do własnego ciała w tak dużym stopniu decyduje o jakości naszego życia, że zdecydowanie warto zadbać o to, by był jak najlepszy!
Joanna Stelmach
Dotyczą mnie wszystkie podpunkty poza 2 ostatnimi.. niestety mój wygląd utrudnia mi życie…a raczej to jak się z nim czuję.