Jakie są cechy zdrowego związku?

Związek miłosny to bardzo ważna i powszechna sfera życia a przy tym każdy związek jest inny, niepowtarzalny. Przyjemnie jest obserwować tę wyjątkowość z jaką para tworzy własny język relacji –  wypracowuje sposoby komunikowania się, zabawy, rozwiązuje konflikty. Chciałbym, aby każdy człowiek mógł wzrastać w zdrowym związku, aby kochał i czuł się kochany. To są piękne ideały, ale nie służą tylko do tego, aby sobie o nich pomarzyć. Uważam, że ideały są po to, aby dążyć ku ich realizacji. Przynajmniej zbliżać się. Naprawdę warto, czego dowodem są liczne pary żyjące ze sobą długo, w miłości, szczęściu, wzajemnym zaufaniu.

Joanna i Tomasz w 2007 roku

To my :) Joanna i Tomasz w 2007 roku

Jednakże, aby zbliżać się do ideału pięknej miłości, związek wymaga nieustannej pielęgnacji, czyli troski o jego rozwój. Partnerzy powinni dbać o siebie nawzajem, wzmacniać się, “patrzeć w jednym kierunku” (mieć wspólny światopogląd) jednocześnie nie zapominając o własnym rozwoju. Kiedy przyjdą dni kryzysu, a w każdym związku takie okresy następują, warto właśnie wtedy intensywniej, wspólnie popracować nad relacją, zadbać o dobrą atmosferę. Każdy konflikt, każda trudność jest okazją do doświadczenia i nauczenia się czegoś nowego o tym wyjątkowym połączeniu jakim jest miłość dwojga ludzi. Psycholog Janet G. Woititz pisze o związkach:

“Rzeczywistość leży gdzieś pomiędzy obietnicami wiecznej szczęśliwości a założeniem, że życie będzie koszmarem.”

Więc kiedy będziesz już w związku, to przyglądaj się sobie i zwracaj szczególną uwagę na to, w jaki sposób pielęgnujesz cechy dobrego partnerstwa: uczucie, kompromis, tolerancja, komunikacja, podobny światopogląd, zainteresowania, wspólne spędzanie czasu. Jak realizujesz ideały takie jak szacunek, zaufanie, zrozumienie, współpraca, lojalność, prawda. Jaka jest Twoja odpowiedzialność za związek, który tworzysz, za Miłość, która łączy Ciebie i partnera.

Doświadczając Miłości pamiętaj, że miłość prawdziwa udziela wsparcia, dodaje odwagi, przynosi komfort psychiczny, poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Fałszywa zaś chce mieć kogoś na własność, manipuluje, obwinia, pomniejsza wartości drugiej osoby, poniża itd. To jest bardzo jasne kryterium.

“Musisz wiedzieć, czym jest zdrowy związek. Musisz nauczyć się go budować. Musisz odrzucić szkodliwe nawyki. Nie unikniesz walki. Nie unikniesz błędów. Nie unikniesz zniechęcenia. Podobnie nieuniknione są: wspólnota, miłość, dowartościowanie, radość, pożądanie, przyjaźń, zrozumienie, współdziałanie, zaufanie, rozwój, bezpieczeństwo i spokój. Wyzwania czekają, a wybór należy do ciebie.
Janet G. Woititz “Lęk przed bliskością”

Życzę Ci Pięknego Życia i Pięknej Miłości ♥
Tomasz Kurzydłowski

PS. Przeczytaj więcej o zdrowym związku według Janet G. Woititz

 

ZAPISZ się i obejrzyj 3 krótkie wideo o poczuciu własnej wartości

3 wideo o poczuciu własnej wartości

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
Anonymous
Gość

Tak miłość trzeba pielęgnować,aby rozkwitała każdego dnia.Nie można tylko brać,trzeba też umieć dawać.Myśl nie tylko o sobie,ale o was,jako para i związek.
Marta

Anonymous
Gość

:)
górfanka

Anonymous
Gość

Nic dodać- nic ująć. Czytlenie i zwiężle, czegos takiego szukałam. Agnieszka

Anonymous
Gość

tak bardzo bym chciałam żeby mój związek był tym prawdziwym:( niestety mój mąż nie potrafi zrozumieć, że nie ma sensu tkwić w tym na siłę i mimo moich prób zakończenia już 7 lat męczymy się ze sobą…tracę nadzieję że czeka mnie lepsze życie:( Veroni

Anonymous
Gość
Jestem w zwiazku 4 lata. Kocham mojego Mężczyznę, jednak popełniam błędy, które są wręcz dziecinne. On tak długo walczył, żebyśmy byli szczęśliwi. Niestety, coraz częściej mnie ranił, przestał zwracać uwagę na słowa, zaczął budować własny świat. Zgubiliśmy się, walczyliśmy ze sobą. Oboje jednak wiemy, że się kochamy. Niestety, on obecnie chce "oczyścić się z całego zła, które w siebie wpompowaliśmy". Mówi, że nie wie, czy mu się uda, że ma nadzieję. Czuję, że jest to potrzebne i mi, ale jednocześnie boję się, że to wszystko może skończyć się rozstaniem. Mam uczucie, że wszystko mi się wymknęło i już nie mam… Czytaj więcej »
Tomasz Kurzydłowski
Gość
Tomasz Kurzydłowski

Czym jest zdrowy związek, dojrzała miłość, co to znaczy odpowiedni partner dla Ciebie, szeroko omawiamy na warsztacie "Przyciągnij wymarzonego partnera"

Serdecznie zapraszamy!
Joanna & Tomasz

Anonymous
Gość

Czy jest jakaś szanasa na to by dwie osoby, którę są w toksycznej relacji lecz przejawiają wiele prawdziwych uczuć i ciepła mogły przy dużym, współnym wysiłku być razem? Czy nic już tego nie zmieni, on choć nie znamysłem będzie mnie krzywdził a jedynym rosądnym rozwiązaniem jest rozstanie? Czy przy pomocy psychologa mamy szanse na wypracowanie zdrowej relacji?

Anonymous
Gość

ja też tkwię w takim związku. Kocham mojego męża on twierdzi że świata poza mną nie widzi a tak strasznie się ranimy. Wciąż próbujemy uzdrowić nasze relacje i nam to nie wychodzi. Jestem u skraju wytrzymałości i czuje że dłużej nie jestem wstanie tego znosić. Mirella

Ania
Gość
Kocham go i mam poczucie, że jest tym co najlepsze mi się w życiu przydarzyło. Wiem, że on też mnie kocha, jednak bycie razem jest dla nas tak wielkim wyzwaniem, że.. oboje się w tym gubimy. Chcę dać mu szczęście i staram się, ale to ciągle jest za mało. Kłótnie o drobiazgi, to już nawet nie kłótnie a awantury, które powodują, że wychodzę z nich cała poobijana i nie mogę sobie dać rady ze sobą. Czuję się bezwartościowa, głupia i biorę na siebie całą winę za wszystko co się między nami złego dzieje. Bardzo się zmieniłam od jakiegoś czasu. Z… Czytaj więcej »
Kasia
Gość
Hej. Doskonale Cie Aniu rozumiem. Ja nie moglam wytrzymac jak moj chlopak chodzil gdzies beze mnie. Jeszcze wyjscie na piwo to nie problem ale do klubu juz tak. Ciagle go sprawdzalam (fb, komorke itd.) i ciagle klocilismy sie o wszystko. W koncu chyba obydwoje mamy dosc. Bardzo bym chciala to jakos naprawic ale juz chyba nie ma szansy. Rozstalismy sie po raz drugi i on sie do mnie za bardzo nie odzywa. Zreszta po moich wyskokach nawet mu sie nie dziwie. Nie wyobrazam sobie zycia bez niego i nie chce nikogo innego poznawac ale rozum mi podpowiada, ze lepiej bedzie… Czytaj więcej »
Ola
Gość

Idealny artykuł. Polecam wszystkim.

wpDiscuz