Kat miłości. Opowieści psychoterapeutyczne – Irvin Yalom

psychiatra Irvin Yalom

Irvin D. Yalom; Wikipedia

Irvin Yalom (ur. 13.06.1931) jest emerytowanym profesorem psychiatrii na Uniwersytecie Stanforda oraz niezwykle cenioną postacią w świecie psychoterapii. A szerszej publiczności znany jest z opowiadań i powieści terapeutycznych, które stały się bestsellerami tłumaczonymi na kilkanaście języków, np. „Kat miłości”, „Mama i sens życia”, „Patrząc w słońce. Jak przezwyciężyć grozę śmierci”, „Leżąc na kozetce”, „Kiedy Nietzsche szlochał”. Jest także autorem specjalistycznych podręczników dla terapeutów.

Książki Irvina Yaloma są kopalnią wiedzy o człowieku oraz stanowią niesamowite źródło inspiracji na ścieżce samorozwoju. Yalom dostarcza mnóstwo treści do przemyślenia, inspiruje do rozwoju osobistego, dotyka naszej wrażliwej natury – z taką łagodnością, ukojeniem, ze spokojem i mądrością. Czytanie jego książek odbieram jako ważne, intymne przeżycie. Poza tym są wspaniale napisane. Nie ma w nich fachowej terminologii, za to dużo dialogów tak wciągających, że zatapiam się w lekturze i wyłączam na zewnętrzne sygnały. Ciągle w nich coś podkreślam, zapisuję na marginesie. Są niezwykle mi bliskie. Rozmawiałem z kilkoma osobami, które były głęboko poruszone po ich przeczytaniu a jedną z nich nawet zachęciły do podjęcia studiów psychologicznych.

ksiązki Irvina Yaloma

Jedna z pierwszych, popularnych książek Irvina Yaloma to „Kat miłości” składająca się z dziesięciu opowieści psychoterapeutycznych. W prologu do niej napisał, że ludzie zwracali się do niego po pomoc z powodu różnych, codziennych problemów, np. samotności, otyłości, żałoby, obsesji miłosnej, depresji, ale okazywało się, że pod ich powierzchnią krył się ból egzystencjalny.

 

Według Yaloma istnieją cztery tematy („dane”) egzystencji, z którymi można się skonfrontować, aby przysłużyły się osobistemu rozwojowi i zmianie:

1) Nieuchronność śmierci własnej i bliskich;

2) Wolność kształtowania swojego życia wedle własnej woli;

3) Ostateczna osobność (samotność) egzystencjalna;

4) Brak oczywistego sensu życia.

 

„Tak wiele pragnień i tęsknot. I tak wiele bólu – tuż pod powierzchnią – tak niewiele trzeba, by się pokazał. Ból losu. Ból egzystencjalny. Ból, który zawsze jest i nieustannie drga pod cienką membraną życia. I tak łatwo się do niego dostać. Poprzez wiele rzeczy – proste ćwiczenie w grupie, kilka minut głębokiej refleksji, dzieło sztuki, kazanie, osobisty kryzys, utratę kogoś lub czegoś. Ból przypomina nam, że niemożliwe jest spełnienie naszych najgłębszych pragnień: pragnienia zachowania młodości i zatrzymania procesu starzenia się, pragnienia, by wrócili ci, którzy odeszli na zawsze, pragnienia wiecznej miłości, ochrony, znaczenia, i wreszcie pragnienia samej nieśmiertelności”

(Yalom, 2006, s. 16).

 

Zastanów się teraz Ty – Czego pragniesz, czego byś chciał?
To zadanie od Yaloma na dzisiejszy wieczór dla Ciebie.
Wypisz to sobie na kartce.

A ja gorąco polecam Irvina Yaloma tym, którzy chcą dotknąć swojego wewnętrznego świata…

Tomasz Kurzydłowski

> książki Irvina Yaloma <

> Kat Miłości <

 

By | 2016-10-15T18:44:21+00:00 07.12.2012|Categories: książki i filmy|Tags: , , |3 komentarze

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi – prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
JOLA
Gość

Witam, cieszę się, że wspomnieliście o tym autorze.Parę lat temu przeczytałam jego książkę MAMA I SENS ŻYCIA byłam pod ogromnym, pozytywnym wrażeniem.Książkę przeczytałam jednym tchem zagłębiając się w jej fascynującą treść .ŚWIETNIE NAPISANA

Jan Henryk Kastorp - Posnaniapsyche
Gość
Jan Henryk Kastorp - Posnaniapsyche

Udało mi się przeczytać wszystkie książki Yaloma po polsku (no, może z wyjątkiem jednego podręcznika) i zastanawiam się, w czym leży jego siła, którą porusza czytelników.
I pomyślałem tak: po pierwsze jest bardzo przejrzysty na to, co ma w środku. W książce “Z każdym dniem coraz bliżej” nie ukrywa przed pacjentką tego, co inni terapeuci chowaliby do studni. Po drugie, jest zaskakująco otwarty na życie takie, jakim jest. Zazwyczaj tego nie umiemy, kiepsko nam to idzie i dlatego tak chętnie pozwalamy Yalomowi się uczyć.

Marta
Gość

Czytam “Kata miłości”.
Ciekawa książka, ale czytanie jej mnie trochę zasmuca i irytuje. Yalom pisze w niej wielokrotnie jak bardzo jest przywiązany do zaplanowanej przez siebie struktury sesji i negatywnie podchodzi do wielu pacjentów o odmiennym niż on sposobie bycia, właściwie to chyba o wszystkich w gruncie rzeczy pisze negatywnie.

wpDiscuz