W procesie uwalniania się od uzależnień, miłość jest kwestią najważniejszą.

Niskie poczucie własnej wartości – główną przyczyną nieszczęść
Sednem uzależnienia jest poszukiwanie szczęścia poza sobą, wynikające z przeświadczenia o własnym wybrakowaniu, niekompletności, niskiej wartości.
Jak ktoś tak niedoskonały może zasługiwać na miłość i szczęście?!

To uciążliwe poczucie wewnętrznej pustki, osamotnienia i niezaspokojenia powoduje, że szukamy na „zewnątrz” nas czegoś lub kogoś, kto nas „dopełni”, sprawi, że poczujemy się kompletni, wartościowi, wreszcie zasługujący na miłość.

Jak już wiesz, ten kierunek przyczynia się do jeszcze większego zagubienia siebie. Stajesz się coraz bardziej przywiązany i zależny od rzeczy i ludzi, którzy według Ciebie mieli zapewnić Ci szczęście, i tym łatwiej wyprowadzić Cię z równowagi, kiedy coś nie układa się zgodnie z Twoimi oczekiwaniami.


Miłość jest odpowiedzią na Twoje tęsknoty
Miłość do siebie i do innych ludzi jest najlepszym rozwiązaniem nękających Cię problemów. To najkrótsza, najbardziej naturalna droga do osiągnięcia szczęścia, harmonii i spokoju.

To jest właśnie ten stan, esencja, która jak żadna inna potrafi wypełnić wewnętrzną pustkę, usuwa poczucie zagrożenia, zagubienia, bezsensu życia, a przynosi poczucie pełni i szczęścia.

Nie mam tu na myśli namiętnego uczucia do konkretnej osoby, które spada na Ciebie jak grom z jasnego nieba. To raczej FILOZOFIA ŻYCIA, sposób postrzegania i doświadczania rzeczywistości, który świadomie się wybiera, postawa ukierunkowana na dobro własne i innych ludzi.

Zacznij od pokochania siebie
Jednak abyś mógł prawdziwie pokochać kogokolwiek innego, konieczny jest etap nauki miłości do samego siebie. Najpierw musisz nauczyć się dbać o siebie, cenić i w pełni akceptować samego siebie, zanim ze szczerym sercem i radością zadbasz o innych i docenisz ich wyjątkowość (bez wymagań, oczekiwań i osądów).

A więc to od miłości do siebie się zaczyna – to ona jest najważniejsza.
Jest początkiem, źródłem wszelkiego dobra w Twoim życiu. Sprawia ona, że Twoje życie wypełnia się DOBREM, ponieważ miłość jest najwyższym DOBREM i przyciąga najwyższe DOBRO.

 

Jesteś miłością!
Miłość do siebie odwraca proces poszukiwania szczęścia poza sobą, jest czułym skierowaniem się „do wewnątrz”, odnalezieniem w sobie samym pełni, kompletności, siły. To pamiętanie o swojej prawdziwej tożsamości – która jest miłością!
To odkrycie, że sam jesteś tym, czego tak desperacko poszukiwałeś na zewnątrz siebie!

 

„Nie dokonałeś w przeszłości niczego, co uczyniłoby cię niewartym miłości.
Nie musisz robić nic szczególnego, by zasługiwać na miłość.
W tej chwili nie tylko jesteś godny miłości, lecz po prostu jesteś miłością.”
Lee Jampolsky

z miłością :)
Joanna

P.S. Jako rozwinięcie tematu plecamy „Czym jest miłość do siebie