Nadaj tragedii sens (2/3)

Zdarzenia, jakie Ci się przytrafiają nie są ani dobre ani złe! Są neutralne, nie mają żadnego znaczenia. Są po prostu naturalnym elementem życia. To Ty, za każdym razem, nadajesz im znaczenie! Jeśli umiałbyś je ze spokojem zaakceptować – to by wystarczyło.

Jednak większość ludzi, często bez większego zastanowienia, natychmiast klasyfikuje każde kolejne doświadczenie, jako dobre lub złe, stosownie do swojego sposobu patrzenia na świat.

Kiedy coś jest zgodne z Twoimi oczekiwaniami i pragnieniami – nazywasz te doświadczenia miłymi i wzrasta poziom Twojego zadowolenia, czujesz się dobrze.

Kiedy wydarza się coś, czego wolałbyś uniknąć – uważasz to za doświadczenie złe i natychmiast Twoje samopoczucie pogarsza się. Buntujesz się, złościsz, martwisz, czujesz się pokrzywdzony, cierpisz.

(To, czego pragniemy i czego unikamy, to nasze uzależnienia, o których niejednokrotnie pisałam. Jeśli zależy Ci na swoim szczęściu, warto się od nich uwalniać!)
Padały liczne głosy po tej tragedii – by ją po prostu przyjąć, nie doszukiwać się sensu… Może komuś się to uda. Zwykle jednak, jak już pisałam, robimy to niemalże automatycznie.
A skoro i tak to robimy, to warto robić to bardziej świadomie.
Pamiętaj, że kiedy chcesz coś zobaczyć, zobaczysz to! Tak działa samospełniająca się przepowiednia.

Jeśli wybierzesz negatywną interpretację swoich trudnych doświadczeń, skoncentrujesz się tylko na złu, nieszczęściu, cierpieniu – będziesz odbierać ten świat jako nieprzyjazne miejsce. Pogłębisz tym samym swój lęk przed przyszłością, poczucie zagrożenia, niezadowolenie z życia i zgorzknienie.

Możesz jednak postanowić, że nadasz tym wydarzeniom najlepsze znaczenie, jakie Ci przyjdzie do głowy. Spróbuj zobaczyć w nich nie karę Boską, lecz Boże błogosławieństwo! Zamiast złorzeczyć, dziękuj, bądź wdzięczny… To prawdziwe wyzwanie! Jednak zapewniam Cię, że dzięki temu Ty sam i sposób, w jaki doświadczasz swojego życia odmieni się.

A więc nie staraj się poszukiwać znaczenia w tym, co się wydarza, tylko sam nadawaj temu taki sens, jaki chcesz, żeby miało dla Ciebie. Tak stajesz się świadomym twórcą siebie i swojego życia!

Gorąco namawiam Cię do świadomego wyboru dostrzegania dobra nawet w czarnej godzinie! Jest to szczególnie trudne, gdy ta godzina dopiero wybiła, i jeszcze trwa. Jednak im dłuższy czas od niej upływa, tym łatwiej jest powiedzieć “nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”…

Czy potrafisz zobaczyć sens, wydobyć dobro ze wszystkich chwil swojego życia?
Nie tylko tych, które w oczywisty sposób niosą radość i korzyści, ale także w chwilach bólu, smutku i utraty tego, co było dla Ciebie cenne?

Joanna Stelmach


ZAPISZ się i obejrzyj 3 krótkie wideo o poczuciu własnej wartości

3 wideo o poczuciu własnej wartości
By | 2011-07-27T16:11:30+00:00 16.04.2010|Categories: duchowość, lęk|0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz