Oczekiwania kobiet wobec mężczyzn

Oczekiwania kobiet wobec mężczyzn i mężczyzn wobec kobiet mogą być czasem wygórowane, niezwykle trudne do spełnienia, a także nie uwzględniające partnerskiej równości obydwu płci.

Oto krążąca po Internecie zabawna modlitwa wieczorna kobiety, która to ilustruje:

Marzenie kobiety

Czego oczekujesz od partnera?; © konradbak - Fotolia.com

  Ojcze nasz, który jesteś w niebie
  Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie:
  Daj mi faceta – ma być bogaty.
  Ma mieć Ferrari – za cash, nie na raty.
  Duże mieszkanie, a najlepiej willę
  Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę.
  Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
  Śniadanie mi robić – nie tylko w sobotę.
  Oglądać romanse, biżuterię kupić
  W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić.
  Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki.
  Ja wydaję kasę – on płaci podatki.
  On nie ma kolegów – ja mam koleżanki.
  Kont ma mieć on wiele – okoliczne banki.
  Złotych kart bez liku, czeków co nie miara.
  Jak mi to załatwisz – wzrośnie moja wiara!!!

 

Zastanów się, które z oczekiwań, jakie masz wobec swojego obecnego czy potencjalnego partnera są rzeczywiście możliwe do spełnienia, a które są „pobożnymi życzeniami”, wystawiającymi na próbę nawet możliwości Siły Wyższej :-)
Choć jest to humorystyczna rymowanka, to we fragmentach możesz  znaleźć odbicie swoich oczekiwań i zachowań a także znajomych Ci osób.

Czy nie słyszysz czasami narzekań Twoich koleżanek, że ich „mężowie mogliby więcej zarabiać”?
Może znasz mężczyzn, którzy są niezadowoleni (nawet zazdrośni), gdy ich partnerki idą na spotkanie z koleżankami?

A co myślisz o swoich oczekiwaniach wobec Twojego partnera?

Joanna Stelmach
 

By | 2016-10-15T18:44:44+00:00 04.04.2012|Categories: poznanie partnera|7 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi – prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
A-nowi
Gość

Największym paradoksem jest to, że te najbardziej oczywiste i wydawałoby się najprostsze do realizacji, nie wymagające "nakładów materialnych" oczekiwania , okazują się być najtrudniejsze do spełnienia… :-( tak trudno być dziś szczerym, dbającym o zaufanie, pełnym szacunku dla siebie i innych… to chyba nie są zbyt wygórowane oczekiwania, a jednak … bardzo duża częśc ludzi myśli, że może kupić sympatie, zainteresowanie, wyłączność do partnera… :-(

Joanna Stelmach
Gość

kupić, albo… wymusić – żądając, wymagając, rozkazując… bo skoro to MÓJ partner, to powinien zaspokajać wszelkie moje potrzeby i pragnienia…

Ciekawą rzecz napisałaś – to jest warte zastanowienia:
Czy rzeczywiście trudno jest być dzisiaj szczerym?
Czy trudno okazywać sobie i innym szacunek?

Może wcale nie trudno, tylko zapomnieliśmy, że tak można, i że tak żyje się lepiej, łatwiej, bliżej siebie?
Brakuje dobrych wzorców?
 

A-nowi
Gość

Pozornie łatwiej… ale czy lepiej? zdecydowanie NIE. Czy bliżej siebie? jeszcze bardziej zdecydowane NIE. To właśnie szczerość zaufanie szacunek troska zaangażowanie – budują bliskośc, intymność, więź, przyjaźń w związku.
Wzorce, żródło wychowania, wartości – chyba tego Nam dzis brakuje, zatracamy się w wirze technologi, konsumpcji, materializmu, w pogoni za karierą i pieniędzmi… ale to ucieczka od braku miłości, może szukamy zajęcia by mniej tęsknić…

Joanna Stelmach
Gość

Pisząc "lepiej, łatwiej, bliżej siebie" miałam na myśli właśnie życie w szczerości i szacunku :-)

Według mnie wszelkie negatywne stany to WYRAZ braku miłości.
Gdy kierujemy się miłością i wyrażamy miłość, wtedy wszystko układa się jak najlepiej.
Przeciwny biegun naszych doświadczeń to lęk, który sprawia, że często swoimi zachowaniami krzywdzimy siebie i innych ludzi.
Z całą pewnością kłamstwa również mają swoje korzenie w lęku!

A-nowi
Gość

Masz racje Joasiu, lęki… Mimo, że idę odwaznie przez życie, i najwazniejsza jest miłość, która niby wszystko wybacza, ale jednak są rzeczy które utrudniaja wytrwanie przy sobie , mimo miłości. Lęki jednej strony wywołują krzywdzące zachowania, z kolei u drugiej strony wywołuję to lęk – niezgodę na ponowne doświadczanie braku miłości, lub jej nieokazywania , niezgodnego z oczekiwaniami, i znów błędne koło… Jak to przełamać… ktos robi coś źle ze strachu obaw itp, a ja starając się to rozumiec boję się pozwolic nam na drugą szansę… tym samym swoim strachem odrzucając starania drugiej strony… straszny mechanizm :-(

A-nowi
Gość
Oglądałam ostatnio piękny i zarazem smutny film "Miłość Larsa" http://www.filmweb.pl/film/Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87+Larsa-2007-337532/descs. Opowiada o tak desperackiej potrzebie miłości i jednocześnie wyidealizowanych oczekiwaniach wobec szukanej partnerki, że bohater filmy postanawia zamówić sobię swoją dziewczynę przez internet. Okazuję się nią … lalka ludzkich rozmiarów.  … jest idealna, spełnia wszelkie oczekiwania Larsa, uczestniczy w życiu społecznym , a jej osobowośc i charakter nadaje jej sam bohater… ale nawet w tym wypadku trzeba iśc na kompromic… Bianka jest piękna, zgodna, pomocna, ale… NIE jest realna! W prawdziwym życiu potrzebna a nawet konieczna jest komunikacja w obie strony i akceptacja niedoskonałości partnerów, a przyjemność dążenia do ideałów… Czytaj więcej »
A-nowi
Gość

Kontynuując, pomyślałam po filmie, że gdybyśmy chcieli, aby nasz partner spełniał wszystkie nasze oczekiwania – często będące sprzecznymi z realnymi możliwościami, lub wynikającymi z naszych pragnień i zachcianek – musielibyśmy zamawiać sobie takie lalki, wtedy nie bylibysmy zazdrośni, sami modelowalibyśmy wygląd partnerów, nie usłyszałybysmy żadnej krytyki, kłótni, narzekań, nie musiałybysmy ustalać podziału domowych obowiązków  :-) …
  wystarczyłoby żyć w iluzji, że Nas rozumieja, wspierają, wyobrażać sobie, że do nas mówią i zarabiają miliony :-) :-) :-)

wpDiscuz