Przesłanie śmierci: czas szybko mija (1/3)

Codziennie umiera mnóstwo ludzi. Giną w wypadkach, wykańczają ich choroby, zostają zabici przez innych ludzi lub odbierają sobie życie sami.

Śmierć jest wokół nas nieustannie! To nieodłączny element życia. Kiedy przestaniesz się jej bać, zaakceptujesz i oswoisz ją, może okazać się Twoim wielkim sprzymierzeńcem!


Cudza śmierć może uświadamiać wiele istotnych kwestii, o których na co dzień, w pośpiechu, łatwo zapominamy.

Na przykład to, jak niezwykle kruche, podatne na zranienie są nasze ciała fizyczne. Ich egzystencja może się zakończyć w każdym momencie. Mamy ograniczony czas na bycie w tym ciele, w tych warunkach, w relacjach z tymi ludźmi.
A czas tak szybko mija…!

Śmierć nam to właśnie przypomina. Sprawia, że zwalniamy tempo.
Przystajemy, przeżywamy, doznajemy. Przynajmniej na jakiś czas ustaje ciągła gonitwa.
Przestajemy robić, a zaczynamy bardziej być.
Zauważamy przemijalność, ulotność wszystkiego.
I – często – bezsensowność swoich starań, codziennych wysiłków.
Bywa, że odczuwamy zniechęcenie: po co to wszystko…?


Joanna Stelmach

By | 2011-08-27T12:27:25+00:00 10.05.2010|Categories: lęk|0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz