Rozwód – 10 wskazówek jak kulturalnie się rozejść

kulturalny rozwód

Kulturalny rozwód; © Light Impression – Fotolia.com

Nikomu nie życzę rozwodu. Każdej kochającej się parze, która decyduje się połączyć swoje losy, życzę długich i szczęśliwych lat razem aż do śmierci. Tym jednak, którzy z różnych przyczyn zdecydują się na rozstanie, chciałabym podpowiedzieć, co sprzyja przeprowadzeniu go w sposób pokojowy i nie powodujący ran emocjonalnych u obojga partnerów, podając 10 wskazówek jak przeprowadzić kulturalny rozwód.

W poprzednim artykule „Kulturalny rozwód – historia z życia” opisałam autentyczną historię moich Klientów, która może stanowić wspaniałą inspirację dla innych par przechodzących przez to wysoce stresujące wydarzenie jakim jest rozwód. Zachęcam do zapoznania się z nią, bo prawdziwa ludzka historia, przykład dany ze strony innych osób, bardzo dobrze zapada w pamięć i uczy.

A oto 10 wskazówek jak przeprowadzić kulturalny rozwód:

 

1. Postanów być najlepszym sobą

Każda trudna sytuacja to wspaniała okazja do samorozwoju, do stawania się sobą w najlepszej wersji (co można uznać za sens naszego życia). Stres ujawnia nasze wzorce zachowania w sytuacjach trudnych. Wyraźnie możemy wtedy zaobserwować nasze nawykowe tendencje do reagowania w pewien określony sposób. Bywa, że to, co widzimy, nie podoba się ani nam samym ani otoczeniu. Nawet jeśli nie jest tak źle, zawsze może być lepiej :-) Dlatego najpierw zastanów się, jakie najpiękniejsze cechy chcesz okazać najbliższym w obliczu tego doświadczenia, jak chcesz się zachowywać wobec nich. Potem urzeczywistniaj w swoim działaniu te zachowania „z najwyższej półki”! Nie działaj automatycznie, nawykowo, nie dawaj się ponosić negatywnym myślom i emocjom – staraj się być osobą świadomą! Zanim coś powiesz lub zrobisz – pomyśl, jakie to będzie miało skutki i czy na pewno tak właśnie chcesz postąpić.

Moja najważniejsza podpowiedź – kieruj się miłością, do siebie i do najbliższych. Osoba działająca z miłością nie chce nikogo skrzywdzić (a jeśli to niemożliwe, to chce przynajmniej zminimalizować szkody) i działa z ukierunkowaniem na dobro. Nawet jeśli do małżonka nie czujesz już nic, wciąż możesz kierować się miłością jako najpiękniejszą postawą wobec drugiej osoby.

 

2. Wspieraj partnera i okazuj mu przyjazne nastawienie, nie zapominając o miłości do siebie

To jest oczywiście przejaw postawy miłości – okazywanie partnerowi życzliwości i dobrej woli, a nie chęci sprawienia mu przykrości, dogryzienia, czy wręcz zniszczenia. Najczęściej nasze zachowania wobec partnera skutkują wzajemnością – dlatego jest duże prawdopodobieństwo, że Twoje przyjazne nastawienie zostanie przez niego zauważone i odwzajemnione.

Trudno jednak zachowywać się w taki przychylny sposób, kiedy czujemy się bardzo skrzywdzeni przez partnera, lub kiedy na co dzień nie było między nami przyjaznych słów i gestów, a raczej walka. Dlatego nie rób nic na siłę ani wbrew sobie, i jeśli z partnerem jest to trudne, to najważniejsze, aby być przyjacielem dla siebie. Wspieraj siebie w tym trudnym momencie na każdym kroku, uważnie wsłuchuj się w swoje uczucia i potrzeby i adekwatnie na nie reaguj. Kiedy zadbasz o siebie z miłością, łatwiej Ci będzie przynajmniej nie okazywać małżonkowi wrogości. Stanie się to tym bardziej autentyczne, jeśli będziesz wyzbywać się jej także w swoim wewnętrznym nastawieniu wobec partnera (o czym punkty poniżej).

 

3. Daj wolność sobie i parterowi

Danie wolności to także przejaw miłości. Jeśli kochasz siebie, dajesz sobie swobodę postępowania w zgodzie ze sobą, choćby to się komuś miało nie spodobać. To samo dotyczy małżonka – jeśli to on podjął decyzję o rozstaniu i jest jej pewny – nie zatrzymuj go, puść go wolno. Niech swobodnie pokieruje się tam, gdzie będzie najszczęśliwszy. Przecież nie chcesz mieć przy sobie zniewolonej, ponurej, sfrustrowanej osoby jako partnera. Nie będzie Cię cieszyła jego obecność – wyproszona, wybłagana, być może nawet wymuszona groźbami. Partner, który byłby z Tobą pod wpływem presji na pewno nie da Ci takiej miłości, jakiej naprawdę pragniesz – wynikającej z prawdziwego uczucia i zaangażowania oraz całkowicie nieskrępowanego wyboru.

 

4. Szczerze rozmawiaj ze współmałżonkiem

Bez szczerych rozmów nie ma możliwości, abyście poznali swoje prawdziwe stanowiska wobec tego, co doświadczyliście razem do tej pory i tego, co jeszcze przed Wami. Unikaj zakładania masek, kłamstw, kręcenia czy uporczywego milczenia. Unikaj także rozmawiania wtedy, gdy emocje w Tobie buzują i łatwo o agresywny ton. Odczekaj aż ochłoniesz. Staraj się porozumiewać z partnerem spokojnie, życzliwym tonem, otwarcie wyrażając swoje autentyczne myśli, uczucia i pragnienia. Dzięki dialogowi możliwe będzie głębokie zrozumienie przyczyn obecnej sytuacji między Wami i wydobycie z niej wniosków (mądrości) na przyszłość. Poza tym, rozmawiając z partnerem w ten sposób, jesteś wobec niego uczciwy, okazujesz mu szacunek i chęć pokojowego poszukiwania rozwiązań istniejących między Wami konfliktów – a to, jak już pisałam, zazwyczaj wywołuje podobne reakcje z drugiej strony!

 

5. Przyjmij odpowiedzialność za własny udział w stworzeniu tej sytuacji

Idealnie jest, kiedy oboje partnerzy przyjmują odpowiedzialność za własny udział w doprowadzeniu do rozwodu. Nie zrzucaj więc całej winy na partnera ani nie przyjmuj jej w całości na siebie.

Do rzadkości należą sytuacje, gdy całkowitą odpowiedzialność za zaistniałą sytuację ponosi tylko jedna strona. Twórcze są nie tylko działania, ale także nasze CODZIENNE myśli, słowa, gesty, nastawienie wobec partnera i związku. Być może to partner dopuścił się zdrady czy innego poważnego wykroczenia, ale i Ty możesz mieć swoje „grzeszki” na sumieniu. Poza tym, nie o to przecież chodzi, aby pognębić jego albo siebie, wylewając na niego nieustanne pretensje lub czyniąc zarzuty samemu sobie. To wszystko już się stało, należy to do przeszłości – i nie da się tego zmienić. Jeśli już o tym spokojnie porozmawialiście, nie ma potrzeby tego roztrząsać. Warto natomiast przyznać się do popełnionych błędów i przeprosić za nie.

 

6. Wybacz sobie i partnerowi

Zrezygnuj z samokarania oraz mszczenia się na partnerze. Pielęgnowanie urazy i związanych z nią negatywnych emocji nie służy naszemu samopoczuciu fizycznemu i psychicznemu, ani też relacjom, jakie tworzymy z ludźmi. Wybaczenie natomiast goi rany i przynosi głęboki spokój – więc odpuść winy, nie pielęgnuj pamięci o nich – zamiast tego pielęgnuj szczerą intencję wybaczenia sobie i partnerowi. Pamiętaj przy tym o prawie każdego człowieka do popełniania błędów i do bycia niedoskonałym. Pomimo błędów i niedoskonałości jesteśmy cały czas wartościowymi ludźmi, zasługującym na miłość i szacunek!

 

7. Ćwicz się w akceptacji Waszych dotychczasowych doświadczeń i różnic między Wami

Uwalniaj się od swoich uzależnień – wymagań i oczekiwań, jakie masz wobec ludzi (partnera) i życia. Przywiązanie do własnych wyobrażeń, jacy powinni być ludzie (Twój partner) i jak powinno układać się Twoje życie, wywołuje wiele nieprzyjemnych uczuć, np. rozczarowanie, gniew, smutek – kiedy sprawy nie toczą się po Twojej myśli. Poza tym, Twoje wymagania wobec ludzi przyczyniają się do chęci kontrolowania ich, wywierania presji, aby działali zgodnie z Twoją wizją – a gdy tego nie czynią, do ich krytykowania, obwiniania, narzekania, a także odczuwania długotrwałej urazy. Nie ma w tym nic pozytywnego. Dlatego ćwicz się w akceptacji. Ucz się tolerować różnorodność ludzkich zachowań, postaw, punktów widzenia (w tym wypadku dotyczy to partnera) – choćby były bardzo odmienne od Twoich. Staraj się akceptować siebie, partnera i to co dane Wam było wspólnie doświadczyć.

 

8. Postępuj uczciwie i sprawiedliwe ustalając podział majątku i opiekę nad dziećmi

Graj fair i okaż wolę wypracowania wspólnie kompromisowych rozwiązań. Jeśli razem z partnerem wykażecie takie podejście – uwzględnicie prawa, racje i potrzeby obydwu stron – to jest wtedy największe prawdopodobieństwo uzgodnienia rozwiązań, z których każda ze stron będzie zadowolona. Oboje macie wtedy solidne podstawy do tego, aby pozostać z dotychczasowym partnerem na stopie przyjacielskiej.

Dbaj o dobro dzieci, pielęgnując z nimi silną więź i pozwalając na to samo partnerowi. Ważne, by dzieci miały poczucie, że wolno im swobodnie kochać oboje rodziców, i aby były zadowolone z ustaleń dotyczących spotkań z rodzicem, z którym nie mieszkają na co dzień.

 

9. Pielęgnuj optymizm i poczucie własnej wartości

Optymizm i poczucie własnej wartości pomogą Ci być wewnętrznie silnym. Dlatego, na ile potrafisz, zachowaj spokój i pogodę ducha w obliczu tych doświadczeń. Myśl pozytywnie i wierz w siebie. Wierz w to, że dasz sobie radę w życiu i, jeśli takie będzie Twoje pragnienie, w odpowiednim czasie stworzysz nowy, szczęśliwy związek. Pomimo błędów popełnionych przez Ciebie i wad przejawianych w tym kończącym się już związku, jak każdy człowiek, masz prawo do miłości i szczęścia. Zawsze możesz pracować nad sobą w obszarach, które uświadomiła Ci ta relacja i stawać się coraz bardziej atrakcyjnym człowiekiem i partnerem. Możesz rozpocząć nowy, ciekawy i piękny etap w Twoim życiu, możesz jeszcze wiele w życiu osiągnąć, możesz zaznać szczęścia!

 

10. Dbaj o uczucia rodziców i relacje z nimi, jednak bez ulegania presji z ich strony

Duże znaczenie ma oddziaływanie najbliższej rodziny, szczególnie stanowisko rodziców i dzieci.

Są rodziny, w których nie ma rozwodów, i wykroczenie poza ten schemat jest bardzo źle przyjmowane. Pojawiają się naciski, żeby zrobić wszystko, by utrzymać rodzinę/związek, że partnerzy MUSZĄ być razem. Są tacy rodzice, którzy sami przeżyli lata nieszczęśliwego związku poświęcając się dla dobra dzieci, i teraz wymagają, by ich dzieci postąpiły tak samo, rezygnując z własnego szczęścia. Duża presja ze strony członków rodziny aby zachowywać się w jakiś określony sposób, może nasilać wątpliwości co do własnych postanowień i znacznie zwiększać poziom odczuwanego stresu.

Dobrze jest umieć uniezależnić się od aprobaty najbliższych i podjąć ostateczną decyzję tak, aby być wiernym przede wszystkim sobie.

 

To moim zdaniem, 10 najważniejszych wskazówek, których zastosowanie sprzyja przeprowadzeniu rozwodu w sposób pokojowy, przyjacielski, w najwyższym stopniu ograniczający szkody u obojga partnerów i ich najbliższego otoczenia.

Joanna Stelmach

P.S. Jakie są Twoje refleksje na temat tej listy? Na pewno masz swoje obserwacje i przemyślenia dotyczące rozwodów – tych przeprowadzonych z kulturą i tych, które były jej pozbawionych.
Jeśli doświadczenie rozwodu było Twoim udziałem, podziel się tym, co z Twojej obecnej perspektywy uważasz za najbardziej destrukcyjne w podejściu partnerów, jak i najbardziej budujące i ułatwiające przejście przez ten trudny proces rozstawania się!

 

ZAPISZ się i obejrzyj 3 krótkie wideo o poczuciu własnej wartości

3 wideo o poczuciu własnej wartości
By | 2016-10-15T18:44:00+00:00 11.09.2013|Categories: rozstanie i rozwód|Tags: |1 komentarz

About the Author:

Psycholog i terapeuta - pracuje w nurcie terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach i poznawczo-behawioralnej. Jej pasją jest Miłość i Duchowość - ich obserwacja, kontemplacja i świadome przejawianie w codziennym życiu. Uwielbia przyrodę, jogę, śmiech. Szczęśliwa małżonka Tomasza Kurzydłowskiego :)

Dodaj komentarz

avatar
Kostrzyn
Gość
Nam z żoną kiedyś po prostu nie wyszło.Nikt się nie zdradzał, ani nic. Któregoś dnia podczas rozmowy obydwoje stwierdziliśmy, że to już po prostu nie to. Ani nam się nie układało ani nic. Mogliśmy w tym trwać, ale po co? Nie byliśmy jeszcze jakoś starzy, więc może któremuś życie się jeszcze jakoś inaczej ułoży. Dzieci odchowane, niestety tak czasem bywa. Kiedy byłem u mojego adwokata od razu przedstawiłem sprawę, że nie chcemy, aby któreś z nas ponosiło winę. Rozwód bez orzekania. To było bardzo proste. Rozstaliśmy się w dobrych stosunkach, kontakt dalej mamy, bo jednak trochę przeszliśmy razem i sentyment… Czytaj więcej »
wpDiscuz