„Siła” autorstwa Rhondy Byrne powinna być obowiązkową lekturą dla wszystkich osób, które chcą lepiej poznać i zrozumieć najpotężniejszą siłę we wszechświecie – miłość. To kontynuacja bestsellera filmowego i książkowego pt. „Sekret”.
Rhonda Byrne uczy, jak sprawić, by bardziej odczuwać i wykorzystywać miłość, jak dzięki niej dokonać ogromnych przemian w swoim życiu i stać się szczęśliwym, zdrowym i spełnionym człowiekiem.
„Siłę” czyta się z przyjemnością i poczuciem, że wszystko w głowie zaczyna się rozjaśniać i porządkować. Autorka pisze prostym i zrozumiałym językiem. Tłumaczy przejrzyście sprawy, które na mogą wydawać się skomplikowane i trudne – porusza między innymi kwestie tworzenie dobrych relacji, zdrowia, przyciągania pieniędzy. Pisze o tym, jak pozbywać się negatywnych myśli i emocji, a także o tym, jak działa wszechświat i co jest prawdziwą naturą człowieka. Daje dużo wskazówek, podpowiada ćwiczenia. Swoje wywody upiększa licznymi cytatami wielkich uczonych i filozofów, szczególnie podoba mi się Martina Luthera Kinga Jr.:
„Nienawiść paraliżuje życie, miłość je wyzwala.
Nienawiść wprowadza zamęt w życiu, miłość wprowadza harmonię.
Nienawiść zaciemnia życie, miłość je rozświetla”
Być może zdradzam tajemnicę, czym jest owa tytułowa Siła – ale myślę, że osoby, którym naprawdę zależy na tym, by pojąć czym jest miłość i co robić, by wypełniła i tworzyła nasze życie, tym bardziej będą nią zainteresowane.
Ja sama, choć o miłości wiem sporo, z ciekawością i radością czytałam tę książkę. Nigdy dość odświeżania wiedzy! Przypomniała mi to, co jest naprawdę w życiu ważne. Każde sięgnięcie po nią poprawiało mi humor, uwznioślało mnie.
Uważam tę książkę za wspaniałe narzędzie do utrzymywania swojego wewnętrznego światła na wysokim poziomie i polecam do wielokrotnego czytania. Raz nie wystarczy – dobrze jest wracać do niej wielokrotnie!
I – oczywiście – stale koncentrować się na miłości, czuć ją i okazywać, ponieważ rozwój w tym obszarze nie ma końca! A każdy krok w tym kierunku zmienia na lepsze nasze życie!
Oto króciutki fragment „Siły”:
„Aby wykorzystać miłość jako najpotężniejszą siłę w życiu, musisz kochać, jak nigdy przedtem nie kochałeś. Zakochaj się w życiu! Nie ważne, jak mocno kochałeś już w przeszłości – wzmóż to uczucie dwukrotnie, dziesięciokrotnie, stu-, tysiąc- i milionkrotnie, ponieważ taki właśnie jest prawdziwy poziom miłości, jaki możesz odczuwać! Nie ma żadnych granic miłości, którą możesz odczuwać, i cała ta miłość mieści się w Tobie! Cały składasz się z miłości. Miłość to Twój jedyny składnik, Twoja prawdziwa natura, prawdziwa natura życia i całego wszechświata. Możesz kochać znacznie mocniej, niż kiedykolwiek kochałeś, znacznie mocniej, niż umiesz to sobie wyobrazić.”
Cała książka Rhondy Byrne jest poświęcona miłości i przekazuje ogromny ładunek pozytywnej energii!
Gorąco polecam!
Joanna Stelmach
> księgarnia: Siła (Sekret 2) – Rhonda Byrne <
Zawartość książki „Siła” Rhondy Byrne:
- Czym jest Siła?
- Siła uczuć
- Częstotliwości uczuć
- Siła i proces tworzenia
- Uczucie jest tworzeniem
- Życie podąża za Tobą…
- Klucze do Siły
- Siła i pieniądze
- Siła i związki
- Siła i zdrowie
- Siła i Ty
- Siła i życie

Pani Joasiu sama zastanawiam sie nad kupnem tej ksiazki jak i sekretu. Tylko nie rozumiem dlaczego kosciol jest negatywnie do nich nastawiony. Mowia ze takie wpajanie sobie szczescia w nieszczesciu moze skonczyc sie samobojstwem . Nie rozumiem tego co moze byc zlego w pozytywnym mysleniu ….
Kasiu, ja tego też nie rozumiem!
Jakiś ksiądz sie wypowiedział ,że jest to książka magiczna , a magię odrzuca kościół . Ale wydaje mi się ,że ten ksiądz się na tym po prostu nie zna , bo pozytywne myślenie nie jest żadną magią , albo że to co myślimy to potem odzwierciedlamy w życiu przecież tak jest: sama mi Pani kiedyś tłumaczyła ,że jeśli np : uważamy,że ktoś nas nie lubi to automatycznie tak będzie bo swoją postawą będziemy do tego dążyć. Skrytykował również powiedzenie ,że wiara czyni cuda ,ale przecież tak jest bo jak w coś mocno wierzymy to dążymy do tego. I Bóg nas… Czytaj więcej »
To brzmi dość niesamowicie, że to ksiądz skrytykował powiedzenie „wiara czyni cuda”. Gdyby to powiedział jakiś ateista, to by bardziej pasowało :-)
Ja osobiście wierzę w moc wiary – wiara dodaje nam optymizmu, podtrzymuje motywację i siły do działania, sprawia, że działamy odważnie i z ufnością w pozytywny efekt swoich starań. Zakładając twórczą moc myśli – zdecydowanie lepiej jest wierzyć, że to na czym nam zależy uda nam się zrealizować!
chrustus też mówił; wierzcie a będzie wam dane. Proste. Kościół nie zaakceptuje takich ksiazek nigdy bo im wiernych zabiera, którzy sami zaczynają sobie radzić w życiu :)
Przeczytałam książkę ,,Siła” nie podobała mi się. Teraz już wiem dlaczego kościół jest negatywnie do niej nastawiony . Jest fantastyczna , według mnie dziwne jest wmawianie sobie coś czego nie ma ! zgadzam już się z ksiedzem który napisał ,że to może prowadzić do rozchwiania psychicznego. Zachowanie autorki jest według mnie nienormalne ,żeby rozdawać np pieniądze zwłaszcza gdy się ich nie ma . Pozdrawiam Panią :)