Z miłością ku wyzdrowieniu

Przeziębienie mnie dopadło. Rozłożyło mnie na parę dni. 

Choroba najczęściej jest wynikiem poddania się negatywnym, niespokojnym myślom i emocjom.
Wskazuje na brak spokoju umysłu, pogody ducha, równowagi wewnętrznej.
Jeśli do zmartwień i przykrych stanów emocjonalnych dołożyć jeszcze nadmiar obowiązków i niezdrowego jedzenia oraz permanentny brak odpoczynku, siły obronne organizmu słabną.
Tak zapraszamy chorobę do siebie…

Skoro już to się stało, postanowiłam potraktować to jak cenną informację – moje ciało, poprzez chorobę daje mi znać, że czas odpocząć i poświęcić więcej uwagi samej sobie, by odzyskać utraconą równowagę, a tym samym i zdrowie. Zadbałam więc o siebie, najlepiej jak potrafiłam – o swoje ciało, umysł i ducha.

Spałam, wylegiwałam się, odpoczywałam. Zażywałam miksturę miodowo-czosnkowo-cytrynową, wezwałam na pomoc panią, która stawia bańki, zakrapiałam kichający nos sokiem z cudownej roślinki zwanej żyworódką. Mało jadłam, dużo piłam (herbatki owocowe!)

W ramach zatroszczenia się o niecielesne części mnie zajrzałam do książek, które zwykle przywracają spokój moim myślom, wróciłam do pisania pamiętnika, czego dawno już nie robiłam… Przypominałam sobie, że (tak jak każdy) jestem wieczną, szczęśliwą duszą, której istotą jest miłość, radość i spokój. A także, że życie – wszyscy i wszystko w nim jest doskonałe… także choroba J

Do tego mówiłam sobie czule, jak bardzo się kocham i chcę swojego dobra. I że wszystko jest dobrze i będzie dobrze… J Jak błogo…

Po 4 dniach katar zniknął mi całkowicie. Jestem jeszcze trochę osłabiona, ale dobry humor powrócił mi na dobre.

Nie przejmuj się tak bardzo, kiedy Ciebie dopadnie choroba. Potraktuj siebie wtedy z największą czułością i troską, na jaka Cię stać. Zadbaj o siebie z miłością. Ona Ci podpowie, co robić.

Pamiętaj, że miłość przegania lęki i zmartwienia! Miłość niesie radość i spokój.

Miłość przynosi zdrowie!

POZDRAWIAM Z MIŁOŚCIĄ! :-)
Joanna Stelmach

P.S. A jakie Ty masz wypróbowane sposoby, by jak najszybciej (nie używając środków chemicznych) wrócić do zdrowia, kiedy dopada Cię choroba – przeziębienie?

By | 2011-10-23T14:32:44+00:00 11.01.2010|Categories: rozwój osobisty|3 komentarze

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
Anonymous
Gość

Cudowny artykuł… Również mam takie samo zdanie i uważam, że takie sposoby działają. Dorzuciłabym do tego bukiet ciętych kwiatów w zasięgu wzroku:)

górfanka:)

Tomasz Kurzydłowski
Gość
Tomasz Kurzydłowski

Kwiatków ciętych nie było, dopiero pojawiły się na koniec choroby :)
Ale były olejki eteryczne i widok na nasze ośnieżone górki.

Nic, tylko sobie troszkę pochorować :))

pozdrawiam
Tomasz

Integralny
Gość

Bardzo podoba mi się ten wpis. Taki osobisty. Pozdrawiam.

wpDiscuz