Wyobraź sobie siebie – zawsze szczęśliwą… zawsze szczęśliwego… Wyobraź sobie, że wszystko, co się dzieje, odpowiada Ci i cieszy Cię… Wyobraź sobie, że kochasz wszystkich ludzi, cały czas…

Czy czujesz, że ta wizja jest Ci odległa? Niemożliwa lub bardzo trudna do osiągnięcia?
Nie jest to niemożliwe, to jest do osiągnięcia przez każdego z nas. Więcej, to jest naszym przeznaczeniem – i możemy sprawić, by stało się to naszym udziałem jeszcze w tym wcieleniu

J

Pierwsze, co musisz wiedzieć, to to, że prawdziwe i trwałe szczęście jest stanem umysłu. Czymś, co sam możesz wybrać, postanowić tak się czuć, niezależnie od okoliczności zewnętrznych.
Szczęście to nie manipulowanie sytuacjami i ludźmi tak, aby dostosowywali się do naszych licznych pragnień, by spełniali nasze oczekiwania… Tak postrzegane szczęście jest chwilowe i ulotne, wymaga nieustannej pogoni, wciąż od nowa, bo pragnienia mnożą się na pęczki, wciąż ich przybywa, gdy zaspokoisz jedno, od razu pojawia się kilka następnych.

Kolejną ważna rzeczą, jest uświadomienie sobie, że to te pragnienia są właśnie tym, co przysparza nam cierpień. Pragnienia, oczekiwania, żądania, przywiązania, wymagania, by było tak a nie inaczej, by ktoś był wobec nas taki a nie inny, by życie dostarczało nam takich a nie innych doświadczeń. To są nasze uzależnienia. Każde uzależnienie prędzej czy później prowadzi do cierpienia, do nieszczęścia.


Zacznij od dziś obserwować siebie:

Od jakich rzeczy, sytuacji, osób jesteś uzależniony?

Z ciekawością i akceptacją zauważaj, jak Twoje uzależnienia wpływają na Twój stan psychiczny.

Czy kiedy zdarzy się coś, co Ci się nie podoba, potrafisz pozostać akceptujący i spokojny czy czujesz się wyprowadzony z równowagi?
Jak długo trwasz w tym stanie np. złości?
Jak do tej pory próbowałeś sobie poradzić z nieprzyjemnymi uczuciami?
Jak skuteczne były to metody?

Wszelkie nieprzyjemne uczucia – żal, smutek, lęk, zazdrość, złość – pokazują Ci Twoje uzależnienia. Stanie się świadomym swoich uzależnień to wielki krok w kierunku pozbycia się ich!

Rozpoznawanie uzależnień i stopniowe pozbywanie się ich umożliwi Ci życie w ciągłym szczęściu i miłości!

Do tematu wrócimy! Prosimy o komentarze!

Joanna