Czy samo życie i to, że ludzie mają ten cenny dar, nie jest wystarczającym wyznacznikiem naszej wartości?

Kornelia zadała pytanie podczas poprzedniej edycji warsztatu o budowaniu poczucia własnej wartości: „Czy samo życie i to, że ludzie mają ten cenny dar, nie jest wystarczającym wyznacznikiem naszej wartości? Każdego dnia mamy możliwość robienia czegoś aby dbać o jakość naszego życia, lub dbać o życie innych.”

 

Kobieta skacząca z kolorową szarfą

Uświadom sobie, że zawsze byłeś, jesteś i zawsze będziesz wartościowym człowiekiem!; fot. Fotolia

 

Kornelio, pięknie to ujęłaś! Faktycznie, życie samo w sobie jest wystarczającą wartością i byłoby cudownie gdybyśmy myśleli w ten sposób. Ale o tym zapominamy i uczestniczymy w wyścigu porównując: kto lepszy – kto gorszy, kto ma więcej – kto ma mniej, komu się udało – komu nie. Napotykamy na codzienne wyzwania związane z poczuciem własnej wartości. Nawet jeśli osoba nie ma niskiej samooceny, to może mieć swoją „piętę achillesową”, która podkopuje samoocenę i sprawia, że jest ona niepewna i niestabilna. Na przykład jednym z elementów poczucia własnej wartości jest samoakceptacja. Załóżmy, że osoba ogólnie stwierdza, że akceptuje siebie, jednak po zastanowieniu mówi, że akceptowałaby się pełniej „gdybym była X kg szczuplejsza.” Humorystycznie opisała to nasza Czytelniczka Agma:

„W Ilu procentach akceptuję siebie??
Absolutnie w stu!!!!!!!!!!!!!!
No….
hm…………….
może nie zawsze w stu…………..
gdybym była 5 kg szczuplejsza to w stu, na pewno!”

Takie stwierdzenie też mogłoby być w porządku, przecież jest w nim dużo radosnego dystansu do siebie. Rozumiemy, że nie wszystko musi być idealnie. Ale problem pojawia się gdy te 5, 10, 15 kg i więcej staje się utrapieniem, myśli ciągle krążą wokół tego, gdy staramy się walczyć ze sobą, krytykujemy się, obwiniamy, umniejszamy swoją wartość, złościmy się na siebie!

Także środowisko nie pozwoli nam zapomnieć o naszej nadwadze, promując w mediach chude modelki, lub celebrytów poprawionych programami do obróbki zdjęć. Wciąż mamy okazję do negatywnych porównań! Na przykład oglądając reklamy w telewizji. Choćby taką:  Pani idzie do dentysty mając nadzieję, że dzięki białym zębom będzie ze swoim wybrankiem szczęśliwa. Potem jest scena finałowa, w której bohaterka, podczas spotkania z ukochanym, pięknie się uśmiecha i otrzymuje pierścionek!

W odpowiedzi na pytanie Kornelii, posługiwałem się przykładem – stosunkiem do własnego ciała. Wiele osób jest niezadowolonych ze swojego wyglądu. A wydawałoby się, że nie powinno być z tym problemu, ponieważ dzięki kosmetykom jesteśmy piękniejsi, poza tym mamy możliwość zakupu odpowiednich ciuchów, skorzystania z zabiegów upiększających, fryzjerskich, dentystycznych, chirurgicznych. Mamy tak dużo możliwości „udoskonalenia” swojego wizerunku fizycznego! Ale to nie pomaga, ponieważ pozostają jeszcze inne obszary naszego Ja – dziedziny naszego życia obejmowane przez niestabilną samoocenę – jak małżeństwo, praca, znajomi, przyjaciele, rodzina, posiadanie, cele, wykształcenie, inteligencja, itd. – które wzajemnie się przeplatają i wpływają na siebie.

Więc jest trochę spraw, które mogą podkopywać nasze poczucie własnej wartości, które nam przeszkadzają i dręczą, wraz z towarzyszącymi: lękiem przed oceną ze strony innych, gniewem, zmęczeniem, poczuciem winy, wstydem, rozżaleniem. Potrafią mocno skupiać naszą uwagę na nich, tak że zapominamy o wartości Istnienia:

„Urodziłeś się wartościowy i takim pozostajesz. Nie przyrasta Ci wartości z czasem, przez to co osiągasz, czego się dowiadujesz lub co posiadasz.”

„Nie musisz NIC ROBIĆ, by stać się człowiekiem wartościowym, potrzeba Ci jedynie zmiany świadomości! Uświadom sobie, że zawsze byłeś, jesteś i zawsze będziesz wartościowym człowiekiem!”

„Twoją stałą wartość wyznacza to, że istniejesz. Że żyjesz. A także to, że jesteś dobry z natury. Jeśli uznasz przyrodzone dobro ludzkiej natury, to że Twoją naturą i naturą każdego innego człowieka jest MIŁOŚĆ – Twoje postrzeganie siebie i innych odmieni się. Zmieni się też Twoje zachowanie, zmieni się jakość Twojego życia.”

[internetowy warsztat Strategia Budowania Poczucia Własnej Wartości]

 

Jeszcze chciałbym zwrócić uwagę na to, że generalnie mamy dwa filary mające wpływ na naszą samoocenę (self-esteem) i jest to szacunek do siebie oraz pewność siebie. Czyli aby mieć pozytywną samoocenę (poczucie własnej wartości), tak jak my ją rozumiemy, musimy czuć się nie tylko osobami wartościowymi (co obejmuje m.in. samoakceptację i miłość do siebie), ale także musimy mieć poczucie, że działamy, podejmujemy ryzyko, że mamy pewne osiągnięcia i sukcesy na swoim koncie. Określamy to jako poczucie sprawstwa.

Tak więc Poczucie Własnej Wartości to połączenie przynajmniej dwóch elementów: szacunku do siebie (miłości, akceptacji) i pewności siebie (skuteczności w działaniu). Wtedy Życie objawia się w pełni jako Piękne i Wartościowe!

Tomasz Kurzydłowski

 

ZAPISZ się i obejrzyj 3 krótkie wideo o poczuciu własnej wartości

3 wideo o poczuciu własnej wartości
By | 2017-02-03T17:20:53+00:00 19.04.2016|Categories: poczucie własnej wartości|Tags: , |0 komentarzy

About the Author:

Psycholog i coach. Od nastolatka interesuje się metodami doskonalenia umysłu, samorozwojem i duchowością. Żyje z pasją robiąc to, co lubi - prowadzi szkolenia z zakresu rozwoju osobistego, ćwiczy jogę i wędruje po górach. W szczęśliwym małżeństwie z Joanną Stelmach :)

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz