Aby pozbyć się kompleksów związanych z wyglądem pewnych części ciała, niektórym osobom wystarcza tylko postanowienie, żeby z nich zwyczajnie zrezygnować. Tak to było w przypadku pewnej znajomej mi kiedyś osoby. Wiele lat temu młody mężczyzna powiedział mi coś, co do dziś utkwiło w mej pamięci. Rozmawialiśmy właśnie o kompleksach. Oto zapamiętane przeze mnie jego słowa:
„Kiedyś miałem wiele kompleksów, ale gdy zacząłem pracować w szpitalu, jako rehabilitant, wszystkie mi minęły, jak ręką odjął. Widząc na co dzień osoby chore, doceniłem to, że ja sam jestem zdrowy i sprawny, i że moje ciało wygląda dokładnie tak, jak wygląda…”.
Niektóre osoby, na skutek jakiegoś ważnego przeżycia, lektury lub własnych przemyśleń samodzielnie dochodzą do wniosku, że nie warto marnować swego cennego czasu i energii na przejmowanie się niedoskonałościami własnego ciała. Postanawiają więcej tego nie robić – i tym samym uwalniają się od kompleksów.

Są jednak osoby, u których niska samoocena, dotycząca wyglądu i innych obszarów, jest znacznie głębiej zakorzeniona. Im potrzeba znaczenie więcej pracy nad sobą, refleksji i ćwiczeń, najlepiej pod kierunkiem specjalisty, aby ich kompleksy stały się tylko wspomnieniem. W tym celu stworzyliśmy program internetowy „Pokonaj Kompleksy i Poczuj się Dobrze w Swoim Ciele!” oraz udzielamy pomocy indywidualnie – w gabinecie lub przez Skype.
Jeśli jesteś szczęściarzem, któremu własnym sposobem udało się pozbyć kompleksów – bardzo zachęcamy – podziel się swoim doświadczeniem z Czytelnikami!
Joanna Stelmach
Ja osobiście dużo pracowałam nad tym aby siebie zaakceptować taką jaka jestem. Wiele przeczytanych książek rozwojowych jak również artykułów mi pomogło. Jednak pamiętam sytuacje kiedy jechałam autobusem i sobie tak myślałam czemu właściwie ja siebie tak źle oceniam? Postanowiłam odnaleźć w swoim wyglądzie coś co mi się podoba a przynajmniej coś co mi nie przeszkadza i gdy zaczęłam od stóp do głów wyszukiwać tych rzeczy zdałam sobie sprawę, że jest ich więcej niż tych które mi przeszkadzają i których nie lubię więc biorąc pod uwagę ten bilans postanowiłam skupić się na pozytywach potrafić je docenić i również umieć je podkreślić… Czytaj więcej »
Maziu! Dziękujemy Ci za cudowny, inspirujący komentarz!
Śmiało można brać z Ciebie przykład!
Gratulujemy pracy wykonanej nad sobą!
Niestety wiem z autopsji, że negatywne myśli demotywują, utrudniają działanie. Najgorzej kiedy się w tym zapętli. A co jeśli nie można znaleźć w sobie żadnej cechy która by mi w pełni odpowiadała i skupić się na jej „pięknie”?
Kasiu, to, że nic Ci w sobie w pełni nie odpowiada, najprawdopodobniej wiąże się z tym, że porównujesz różne części swojego ciała z jakimś wybranym przez Ciebie ideałem. Np. jeśli nie masz płaskiego brzucha, a jednocześnie uważasz, że właśnie taki jest idealny i tylko z takiego możesz być zadowolona – wtedy trudno czuć się dobrze z tym co masz. Ucz się akceptacji siebie, nawet gdy różne części Twojego ciała są odległe od „ideału”. Akceptacja pomaga nam lżej i pogodniej żyć z tym wszystkim,co uważamy za niedoskonałe. Możesz też postanowić, że pokażesz sobie i światu, czym jest bezwarunkowa miłość – i… Czytaj więcej »