Rozwój bez cierpienia?
Jakiś mądry człowiek, bodajże Jung, twierdził, że niemożliwy jest rozwój bez cierpienia.Zastanawiam się, czy tak faktycznie jest. Do mojego gabinetu trafiają ludzie, których „los” musiał mocno doświadczyć, aby zmotywowało to ich do przyjrzenia się sobie – własnemu sposobowi myślenia, emocjonalnym reakcjom, postępowaniu. Prawdopodobnie, gdyby nie dojmujący ból, który nakazał im coś zmienić – mogliby nadal [...]