O wdzięczności za bieżącą chwilę
Starałam się cieszyć się tym, co właśnie trwa, co się dzieje, i z kim się dzieje. Miałam wrażenie, że gdybym tego nie zrobiła, mogłabym cały ten czas dosłownie „zatruć” – przez rozmyślania i planowanie, czym się zajmę potem.